DŁUGIE SZATY i KAPŁANI


43. DŁUGIE SZATY i KAPŁANI

43.1. Atakują księży odnosząc do nich tekst Łk 20:46 ("Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku...").

Odpowiedź. 1) Uczonymi Jezus nazywał też swych wyznawców: "Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych" Mt 23:34. Wszyscy oni nosili długie szaty, które wtedy były na porządku dziennym. Paweł i Barnaba rozdarli swe szaty przed tłumem na znak protestu (Dz 14:14). Sylasowi zdarto szaty przed biciem rózgami (Dz 16:22).

2) Jezus, syna marnotrawnego, przedstawił w przypowieści w najlepszej szacie (Łk 15:22).

3) Ludzie witający Chrystusa słali przed Nim szaty (Łk 19:36).

4) Mężowie ukazujący się przy grobie Jezusa byli w białych szatach (Mk 16:5, Łk 24:4).

5) Chrystus przed śmiercią (Łk 23:34) i po zmartwychwstaniu odziany był w długą szatę (Ap 1:13).

Tak więc, nie szata charakteryzuje człowieka, lecz to, co on czyni. Dziś wiele narodów używa takiego stroju, co nie oznacza ich złego charakteru. To, że określając ludzi długimi szatami myślał Chrystus o ludziach przewrotnych (faryzeuszach, saduceuszach, uczonych w Piśmie), widać z wielu wypowiedzi Pana. Chrystus mówi, że to oni składają dziesięcinę (Łk 11:42), zajmują pierwsze krzesła w synagogach (Mk 12:39), noszą filakterie (Mt 23:5) itp., co nie dotyczy przecież księży.

Prócz tego nie znalazłem w publikacjach ŚJ odnoszenia tekstu Łk 20:46 do księży, więc interpretacja szeregowych głosicieli wydaje się być niezgodna z ich oficjalną wykładnią. 6) ŚJ niepotrzebnie wypierają się tego, że Russell przed śmiercią kazał się ubrać w długą szatę, aby wypełnić proroctwo Ez 9:2. Towarzystwo Strażnica samo też stwierdza: "Na siedm godzin przed śmiercią powiedział do swego towarzysza podróży, brata Menta Sturgeon: 'Zrób mi rzymską togę'. Brat Sturgeon zrobił ją z prześcieradeł poczem Brat Russell włożył na siebie, stał prosto przez chwilę następnie położył się na sofie, zamknął oczy, co miało znaczyć gotowość śmierci" (Strażnica Nr 12, 1916 s. 21).
Za życia zaś Russell przemawiał "w długim czarnym surducie..." ("Świadkowie Jehowy - głosiciele..." s. 55). Rutherford był z zawodu sędzią (później adwokatem Strażnicy, aż do czasu wyboru na prezesa). Strażnica Nr 8, 1969 s. 4 wspomina, że ŚJ "jeszcze przez jakiś czas po roku 1919 zwracali uwagę na to, by nosić ubiory nadające jakoby wygląd bardziej świątobliwy...", a Strażnica Nr 7, 1996 s. 23 mówi, że w 1927 r. do chrztu doprowadzano ich sympatyków w "długich, czarnych szatach". Prócz tego, "sporo starszych braci nosiło wyłącznie czarne ubrania, czarne obuwie i czarne krawaty" ("Świadkowie Jehowy - głosiciele..." s. 173-ramka), a "Na przykład w roku 1927 Strażnica podkreślała, (...) że należy zrewidować pogląd na kwestię noszenia czarnych strojów" ("Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki" s. 66).

43.2. Krytykują określenie "ksiądz", mówiąc, że nie ma go w Biblii.

Odpowiedź. Russell nazywany był przez współwyznawców Pastorem ("Świadkowie Jehowy - głosiciele..." s. 54; Strażnica Nr 2, 1996 s. 15). Rutherford i obecni prominenci nazywają siebie prezydentami (patrz każda ang. Strażnica s. 2), a polska Strażnica (s. 2) używała słowo "prezes" (od I 2000 usunięto je ze strony 2 w polskiej Strażnicy). Nie ma w NT też określeń: "Ciało Kierownicze", pionier, głosiciel pełnoczasowy i obwodowy. Swych wybranych ze 144 tys. ŚJ nazywają "pomazańcami", to znaczy "chrystusami" ("Świadkowie Jehowy - głosiciele..." s. 233; Strażnica Nr 4, 1996 s. 15); por. Mt 24:24 ("Chrześcijańskie Pisma Greckie...", ks. Dąbr., BG). A co mówi dosłowny przekład Mt 24:5 z języka greckiego? "Liczni bowiem przyjdą w imię me mówiąc: Ja jestem Pomazańcem, i wielu zwiodą" ("Grecko-polski Nowy Testament wydanie interlinearne..." tłum. ks. prof. dr hab. R. Popowski SDB, dr M. Wojciechowski). Rutherford chętnie podpisywał się tytułem "Sędzia" ("Rząd" s. 363). Patrz zdjęcie w Strażnicy Nr 13, 1988 s. 16 (napis: "Judge Rutherford", tzn. Sędzia); por. "Świadkowie Jehowy - głosiciele..." s. 67. Strażnica nazywa ŚJ też "ambasadorami Królestwa Bożego" lub "ambasadorami zastępującymi Chrystusa", "posłami Chrystusa" lub "sekretarzami Króla" (Strażnice: Nr 9, 1993 s. 20; Nr 14, 1991 s. 17; Nr 20, 1995 s. 26; Rok XCIV [1973] Nr 3 s. 1; "Życie wieczne w wolności..." s. 197-199). Kiedyś ich zwano jednak kolporterami (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 18 s. 23). Nadzorcy ŚJ lada dzień (po Armagedonie) mają obiecane tytuły "książąt" (Strażnica Nr 16, 1989 s. 17). Ostatnio zaś "Proroctwo Izajasza..." (t. 1, s. 332) stwierdza, że oni już nimi są: "'Książęta' wysunęli się na widownię w minionym półwieczu. Ci z nich, którzy należą do drugich owiec, są szkoleni jako wyłaniająca się klasa 'naczelnika'...". Czy te słowo różni się od określenia "ksiądz"? Biblia nazywa przywódców religijnych Narodu Wybranego "książętami" (Ps 68:28, Lb 31:13), a Jezus nazywał tych ludzi "bogami" (J 10:35). Czemu więc, słowo "ksiądz" miałoby być określeniem złym? Jest ono wymiennikiem określeń "kapłan" i "starszy" (prezbiter), od których w Biblii roi się. Apostołowie szanowali innych i używali terminów "Dostojny", "o królu" (Łk 1:3, Dz 26:25, 2, 13).

Zaznaczam, że chociaż wszyscy Izraelici byli "królewskim kapłaństwem" (Wj 19:6), to jednak posiadali oni też kapłaństwo hierarchiczne. To samo dotyczy ludu Chrystusa, który jest "królewskim kapłaństwem" (1P 2:9, 5; por. Ap 1:6, 5:10) i posiada kapłanów, czyli księży (prezbiterzy), którzy mogą być utrzymywani przez wiernych (1Kor 9:14). Ich też, w odróżnieniu od reszty chrześcijan, tekst 1Kor 3:9 nazywa "pomocnikami Boga", a takimi w ST byli kapłani. Tak jak w ST był arcykapłan, kapłani i lud Boży, tak jest analogicznie w NT: "Apostoł i Arcykapłan" Jezus (Hbr 3:1), kapłani (Apostołowie i prezbiterzy) i lud Boży. Według słów Wj 29:9 urząd Arcykapłana i kapłanów był "na mocy nieodwołalnego prawa". Jeśli on dotyczy nadal Jezusa, więc Apostołów i prezbiterów również. Bóg w tekście Iz 66:18-21 zapowiadał na przyszłość kapłanów z narodów: "Z wszelkich narodów przyprowadzą jako dar dla Pana wszystkich waszych braci (…) Z nich także wezmę sobie niektórych jako kapłanów i lewitów" Iz 66:22-21.

Jeśli Chrystus będąc Apostołem (Hbr 3:1) jest Arcykapłanem (czy "kapłanem" Hbr 5:10), to i również Apostołowie są kapłanami. To, że nie nazywają oni siebie słowem "kapłan" nic nie dowodzi, bo i Jezus nie nazwał siebie nigdy arcykapłanem czy kapłanem. Podział na kapłaństwo i laikat wynika też z podziału biblijnego na pasterzy i owce (J 21:15nn., Ef 4:11, 1P 5:2).

Nie jest też prawdą, jak sugerują ŚJ, że podział na duchownych i świeckich (laikat) wprowadzono w III w. (patrz "Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego" 1995 s. 36). Prócz powyższych biblijnych wypowiedzi mamy też słowa Klemensa Rzymskiego z I wieku, który o takim podziale wspominał: "Człowieka świeckiego wiążą prawa właściwe świeckim [gr. laikos]" ("List do Kościoła w Koryncie" 40:5).

Patrz też "Nadzieja poddawana próbom" J. Salij OP, rozdz. Po co są księża? i Czy księża są kapłanami?. [U ŚJ określenie "kapłaństwo" dotyczy tylko klasy niebiańskiej (144 tys.). Reszta ŚJ nie ma udziału w "królewskim kapłaństwie" (Przebudźcie się! Nr 10, 1993 s. 29; Strażnica Nr 8, 1969 s. 14).]

43.3. Niechętnie używają formy "ksiądz". Często zwracają się do kapłanów określeniem "pan". ŚJ używają terminu "ksiądz", ale tylko wtedy, gdy starają się poniżyć kapłanów. Dziwne więc i wybiórcze jest słownictwo ŚJ: "Na przykład wskutek wymogu bezżenności, nakładanego na duchownych przez Kościół katolicki, wielu księży popadło w rażącą niemoralność, a niejeden nabawił się AIDS..." ("Wspaniały finał..." s. 272; por. Przebudźcie się! Nr 8, 1990 s. 28). Dziwne, że ŚJ uważają za stosowne używanie słowa "pan" w stosunku do księży, bo przecież jeden jest Pan, ten w niebie (1Kor 8:6).

43.4. Mówią, że Kościół usunął z NT, przenosząc do przypisów słowa: "Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, że objadacie domy wdów pod pozorem długich modlitw, dlatego otrzymacie większy wyrok" Mt 23:14. Twierdzą też, że dotyczy to księży.

Odpowiedź. ŚJ twierdzą, że tylko oni chodzą "po domach" głosząc o Królestwie, a nie robią tego księża. Czy przypadkiem ŚJ nie chcą odwrócić uwagi od siebie? Werset ten istnieje w NT jeszcze w dwóch miejscach (Mk 12:40, Łk 20:47), a czemu nie znalazł się on w Mt 23:14, podaje przypis do tego wersetu. Nie ma go w oryginale greckim, a zawiera go tylko łacińska Wulgata. Angielska Biblia Nowego Świata ŚJ umiejscawia też Mt 23:14 tylko w przypisach, a polski ich przekład nie zawiera go. Strażnica Rok CVI [1985] Nr 19 s. 26 komentując Łk 20:47 nie odnosi go do księży i interpretacja ŚJ nie jest zgodna z ich kierownictwem.

Więcej na temat długiej szaty Russella patrz artykuły:

Czy Towarzystwo Strażnica miało coś wspólnego z masonerią? (rozdz. Rzymska toga);
Biblijne tytuły C. T. Russella (www.piotrandryszczak.pl).


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2012