Bluźnierstwo




wyd.IV:


Mk 14,60-64


(za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.)

(jak czytać po grecku)


str.225


str.226


Świadkowie Jehowy w tej publikacji:


Strażnica 1 kwietnia 2011

omawiają w artykule proces Jezusa przed Sanhedrynem. Czytamy tam m.in.:


przypis:


str.21

Jeśli po słowach Jezusa następuje taka a nie inna reakcja arcykapłana i padają takie a nie inne słowa:


Mk 14,63-64

to na jakiej podstawie Świadkowie Jehowy twierdzą, iż "oskarżyciele nie mieli żadnych dowodów", że Jezus nie dopuścił się bluźnierstwa? Słyszeli czy nie słyszeli bluźnierstwo? W ich rozumieniu oczywiście. Na jakiej więc podstawie wydali wyrok, że Jezus jest winien śmierci?

Jak należy poprawnie rozumieć te słowa:



BP (1) (2)

Komentarz BP do Mk 14,59n:



str.134

Jak te fakty mają się do tych słów:


str.21

Czarne to białe a białe to czarne? Powód takiej interpretacji słów, jakie proponują Świadkowie Jehowy jest oczywisty. Chrystus nie jest Bogiem, jak sami nauczają.

Przyjrzyjmy się bliżej słowom Pana Jezusa z Ewangelii św. Marka:


Mk 14,62

zob. Opole 1997


str.70


str.71


str.72


str.73


str.74



str.123


str.124


str.125



str.141


str.142


Lublin 1959


str.74


str.75


str.76


Zob. też J 10,30nn:


str.92


str.93


Nie jest więc prawdą, co piszą Świadkowie Jehowy w tej publikacji:


Strażnica 1 kwietnia 2011


str.21

iż oskarżyciele nie mieli żadnych dowodów, by skazać Jezusa. Fakty temu przeczą. A jeśli Świadkowie Jehowy postawili tezę, a fakty temu przeczą, to tym gorzej dla faktów?


Piotr Andryszczak


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007