"Czego naprawdę uczy Biblia?"
(cz.1)



(cz.2)

W tej publikacji Świadków Jehowy:


str.1

czytamy:


str.4

Zakładane "studia biblijne" z pewnością na podstawie tej książki:


Przebudźcie się! marzec 2011


str.32

Na ostatniej stronie czytamy:


str.32

W religijnej rodzinie dziewiętnastolatka żyła w strachu przed potępieniem Bożym i przerażającym ogniem piekielnym? Religijna rodzina nie wie, co Biblia uczy naprawdę o ogniu piekielnym? Dziewiętnastolatce potrzebna jest do tego książka? O ogniu piekielnym mówi nam Biblia:


BT wyd.IV


Mk 9,43


Mt 13,50


Mt 25,41


Mt 13,40-43



Hbr 10,28-31

Jeśli karą za przekroczenie prawa Mojżeszowego była śmierć, to jaka surowsza kara może być od samej śmierci?
Więcej na ten temat Czy bać się piekła? oraz Piekło - czym jest.



Przebudźcie się! marzec 2011


str.32

Dziewiętnastolatka poczuła ulgę, ponieważ widocznie nie znała powyższych wersetów, a książka widocznie nie wspomniała o słowach Pana Jezusa o "ogniu piekielnym". Lepiej pisać o "miłosiernym Bogu", niż o Bogu sprawiedliwym.
Już bez strachu, dziewiętnastolatka planuje:


str.32

Ogień piekielny istnieje naprawdę. O tym mówił Pan Jezus i przed nim ostrzegał słuchaczy. Jeśli chodzi o niedzielę, to Pismo Święte mówi nam:


wyd.IV


Dz 20,7-8

Dziwi trochę ta chęć pójścia dziewiętnastolatki na zebranie do Sali Królestwa i ta niecierpliwość, bowiem Świadkowie Jehowy nie gromadzą się w pierwszy dzień tygodnia, w niedzielę, na "łamaniu chleba". W Biblii Świadków Jehowy w Dz 20,7 nie ma tego wyrażenia. Więcej w tym temacie tutaj.
Jedno z najwcześniejszych zbiorów zasad wiary chrześcijańskiej (Didache), ukazuje nam niedzielę, jako gromadzenie się chrześcijan na "łamaniu chleba":


zob.


ATK Warszawa 1990


przypis do 14:1


str.64

O zbierających się chrześcijanach "w oznaczonym dniu" pisał Pliniusz Młodszy do cesarza Trajana:


KAW wyd.1988


str.27

Czy w Sali Królestwa Świadków Jehowy dziewiętnastolatka będzie w niedzielę śpiewała hymny do swego osobistego Zbawiciela jako Boga, jak to mieli okazję czynić pierwsi chrześcijanie? Czy w Sali Królestwa dziewiętnastolatka brała udział w dziękczynieniu i "łamaniu chleba"?



Przebudźcie się! marzec 2011


str.32

Przyjrzyjmy się bliżej książce:


zob. wyd.2005

Już na początku książki możemy przeczytać:


str.7

Czy ten podręcznik to dobre narzędzie? Nie lepiej przeczytać Biblię i tam szukać odpowiedzi czego uczy Biblia?


str.7

Jak to wygląda w praktyce? Najpierw czyta się dany akapit, potem pytanie i ponownie odczytuje się akapit. Czy tak ma wyglądać studiowanie Biblii? Przecież w ten sposób można udowodnić każdą tezę, jaką się postawi w danym akapicie. Znajdujący się ewentualnie jakiś werset w nawiasie, ma daną tezę poprzeć. I nie jest wówczas ważne czy ten akurat werset w kontekście mówi to, co chcą Świadkowie Jehowy udowodnić. Poprzez tego rodzaju praktykę, Świadkowie Jehowy uczą w ten sposób swojej doktryny na pamięć. W swojej historii, Świadkowie Jehowy wydawali wiele książek, na podstawie których "studiowano Biblię". Porównując te książki między sobą, okazuje się, że różniły się nawet w zasadniczych kwestiach.
Co czytamy dalej:


str.7

Kto Świadkom Jehowy powiedział, że Biblia składa się z 66 Ksiąg? Skąd wiedzą, że te, a nie inne Księgi są natchnione przez Boga? Czy Świadkowie Jehowy ustalali kanon Pisma Świętego?
Od V w. po Chr. do czasów Reformacji istniała jednomyślność w kwestii kanonu ksiąg Starego i Nowego Testamentu. Pierwszym protestantem, który odrzucił kanoniczność i autentyczność ksiąg deuterokanonicznych Starego Testamentu, był Andrzej Bodenstein (zm. 1541) zwany Karlstadtem. Jego poglądy przyjął Luter, nazywając odrzucone księgi apokryfami. Podobnie uczynił Kalwin. Luter odrzucał ponadto spośród ksiąg Nowego Testamentu następujące pisma: Hbr, Jk, Jud, Ap. Zwingli zrezygnował tylko z Ap. Współcześni protestanci uznają za natchnione 27 ksiąg Nowego Testamentu i 39 Starego. (Zob.: Kanon Pisma Świętego).
Poniżej możemy przeczytać ciekawą myśl:


str.7

I w tym miejscu "studiowanie Biblii" na podstawie tego podręcznika, powinno się zakończyć. Najpierw powinno się zdobyć podstawową wiedzę z treści Pisma Świętego. Nie zaleca się, by tak po prostu bez odpowiedniego przygotowania usiąść i i czytać Biblię rozdział po rozdziale. Należy pamiętać, że księgi Pisma Świętego są księgami Kościoła. Właściwe miejsce lektury Biblii to zgromadzenie wspólnoty ludzi Kościoła. W nim większość biblijnych tekstów wykładano po raz pierwszy (Kol 4,16). (Zob.: Czytać Biblię ale jak?).
Jak interpretować tekst? Tym się zajmuje hermeneutyka biblijna, która określa zasady, jakimi należy się kierować w poprawnej interpretacji tekstów, praktycznie realizowanej przez egzegezę biblijną. Hermeneutyka biblijna zajmuje się sensem Pisma św., regułami jego odnajdywania i sposobami wykładu.
Należy pamiętać o rodzajach literackich w Piśmie św., znajomość etymologii wyrazów, kontekst logiczny, kontekst literacki. Poznanie strony literackiej tekstu, czyli określenie rodzaju literackiego, charakterystyka stylu oraz poprawne odczytanie kontekstu stanowi pierwsze i nieodzowne przedsięwzięcie egzegety. Kolejny etap pracy nad tekstem wyznacza krytyka historyczna, która pozwala odtworzyć kontekst historyczno-sytuacyjny, w jakim działał hagiograf. Należy wziąć pod uwagę autora księgi i adresatów, czas i miejsce powstania księgi, znajomość archeologii, historii i geografii biblijnej, poznać metody badań historyczno-literackich, jak metoda historii form, metoda historii tradycji, metoda historii redakcji. Należy uwzględnić kryteria dogmatyczne hermeneutyki biblijnej. (zob.: Wstęp ogólny do Pisma Świętego, redakcja ks. Jan Szlaga, Poznań - Warszawa 1986, Pallottinum).

Św. Piotr pisał: "żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia" (2P 1,20) oraz pisał o Listach św. Pawła, iż są "w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę" (2P 3,16).

A Świadkowie Jehowy tak po prostu studiują sobie Biblię:


str.7


Również w tym podręczniku nie może zabraknąć tematu o imieniu Bożym:


str.13

"Materiał dodatkowy":


(...)


str.195

Tutaj temat wymowy imienia Bożego powinien być zamknięty. Nie wiadomo jak wypowiadano JHWH w czasach biblijnych. Nie wiemy tego również dzisiaj.


str.196

My natomiast wiemy, jak nazywał Go św. Paweł. Określał on Pana imieniem Iesous (gr.). Słowo "Jezus" ma bowiem spółgłoski i samogłoski. JHWH nie ma natomiast samogłosek. Stąd nie wiadomo jak wymówić tetragram. Świadkowie Jehowy twierdzą:


str.196

Czy na prawdę podczas śpiewania głośno psalmów w miejscu występowania tetragramu JHWH wymawiano imię Boże? Przecież sami Świadkowie Jehowy napisali, że w czasach biblijnych nie wymawiano imienia Bożego, ponieważ wymowa była nieznana. No to jak było w rzeczywistości? Posługiwali się czy nie posługiwali się imieniem Bożym?
Co robiono? Po prostu w miejscu występowania tetragramu wymawiano Adonai - Pan. Natomiast w księdze Joela 2,32 jest tetragram, a odpowiednik tego wersetu jest w Dz 2,21, w którym to miejscu w tekście greckim jest słowo Kyrios - Pan.
Co jeszcze możemy przeczytać o imieniu Bożym:


str.197

Zobaczmy jak wygląda w oryginale werset z księgi Wj 3,14 w dosłownym tłumaczeniu na język polski:


(za zgodą wydawcy) Vocatio

str.1

kod.gram. ( 1 ) ( 2 ) ( 3 ) ( 4 ) ( oznaczenia)

(jak czytać po hebrajsku)


Wj 3,14:


str.218

Septuaginta:


zob. zob.

(jak czytać po grecku)

Wj 3,14:


str.90

Można to tak przetłumaczyć: "Ego eimi" - "Ja jestem"; "on": - "będący"; "ho on" czyli "istniejący"; "ten, który jest", "ten, który istnieje".
Czy Bóg jest określony tylko jednym imieniem, jakby chcieli Świadkowie Jehowy? Zobaczmy:

Iz 63:16 - "Odkupiciel nasz to Twe imię odwieczne";
Am 5:27 - "mówi Jahwe, Bóg Zastępów to imię Jego";
Iz 57:15 - "którego stolica jest wieczna, a imię Święty";
Wj 34:14 - "bo Jahwe ma na imię Zazdrosny...";
Wj 3:13n. - "jakie jest Jego imię (...) odpowiedział Bóg Mojżeszowi: Jestem, Który Jestem";
Pnp 1:3 - "olejek rozlany - imię Twe" - alegoria stosowana do Jahwe lub Chrystusa.

Świadkowie Jehowy wbrew oryginałowi greckiemu, wstawili słowo "Jehowa":


(...)


str.15

W odpowiedzi zobacz: Kogo wysławia niebiański chór?


str.197

W odpowiedzi o imieniu Bożym zobacz tutaj: Imię Boże; Jeszcze raz o imieniu Bożym; Włodzimierz Bednarski IMIĘ BOŻE.


W tym rozdziale czytamy:


str.27

Świadkowie Jehowy uczą, że raj będzie na ziemi:


str.36

Skąd Świadkowie Jehowy wiedzą, co Jezus miał na myśli? Skoro Jezus powiedział, że "ze Mną będziesz w raju" (Łk 23,43 BT), to tak będzie. Być z Chrystusem - to jest cel każdego chrześcijanina, ponieważ jesteśmy powołani do jednej nadziei (Ef 4,4).


str.36

Zobacz więcej: Włodzimierz Bednarski ŁOTR W RAJU, RAJ NA ZIEMI, Niebo, Patriarchowie w niebie czy na ziemi?, Niebo - nagroda dla sprawiedliwych.


W następnym rozdziale:


str.37

Świadkowie Jehowy twierdzą, że Jezus Chrystus jest stworzeniem:


str.41

Gdzie w Biblii jest napisane, że przed wcieleniem Jezus był "niebiańskim stworzeniem duchowym"?


str.41

Na jakiej podstawie Świadkowie Jehowy wyciągają wniosek z Kol 1,15, gdzie jest napisane: "pierworodnym wszelkiego stworzenia" (Vocatio), iż Jezus jest "pierwszym dziełem stwórczym Boga"?


(za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.)


str.948

Pierwszym dziełem stwórczym Boga jest niebo i ziemia (Rdz 1,1), a hymn chrystologiczny z Kol 1,15-20 sławi w Chrystusie i Stwórcę i Odkupiciela. Chrystus jest Tym, który jako Stwórca (Hbr 1,10) daje początek wszelkiemu stworzeniu (Ap 3,14). Sam nie może być stworzeniem, ponieważ:

Kol 1,17:


str.948

Jeżeli Chrystus jest przed wszystkim, a więc jest przed stworzeniem nieba i ziemi, jest więc Stwórcą. Chrystus jest Bogiem i człowiekiem:

Kol 2,9:


str.952

Jezus w pełni jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Więcej zob.: Bóstwo Chrystusa.
Świadkowie Jehowy zadają pytanie:


str.41

Nie ma takiego określenia "pierworodny Syn". Pytanie: "czy pierworodny Syn jest równy Bogu" zadane przez Świadków Jehowy jest pewnego rodzaju manipulacją. Owszem, Jezus jest nazwany "pierworodnym", ale jako pierworodny w stosunku do Maryi (Łk 2,7). Chrystus natomiast jest "jednorodzonym Bogiem" (J 1,18), a dosłownie "jedynym Bogiem" (gr. monogenes). Chrystus jest równy swemu Ojcu w swym Bóstwie, niższy od Ojca jako człowiek. Nigdzie też w Biblii nie jest napisane dosłownie, że Jezus został stworzony. Jest natomiast napisane, iż został zrodzony (Hbr 1,5). A to jest kolosalna różnica.
"Gdyby termin "pierworodny" w Kol 1:15 oznaczał "pierwsze stworzenie", to konsekwentnie określenie "Pierworodny umarłych" (Ap 1:5), by musiało oznaczać pierwszego, który umarł. Tak jednak nie jest, bo pierwszy umarł Abel" (zob. Włodzimierz Bednarski ZRODZONY A NIE STWORZONY.

Świadkowie Jehowy twierdzą, że archaniołem Michałem jest Jezus Chrystus. W "materiale dodatkowym" czytamy:


str.218

Z Biblii nic takiego nie wynika. Jezus nie jest żadnym Michałem. Świadkowie Jehowy w tej publikacji:


Przebudźcie się! 8 lutego 2002

w artykule:



str.16

przyznają:


str.17

A jeśli w Biblii nie powiedziano wprost, iż archanioł Michał to Jezus, to co robią Świadkowie Jehowy? Zamieniają rzeczownik "archanioł" na przymiotnik "archanielskim". Teraz śmiało mogą napisać, że Pan przemawia "głosem archanielskim" i sam jest archaniołem. Okazuje się tutaj, że Biblię jednak można naciągnąć do głoszonej przez siebie doktryny. I efekt murowany:


str.17

Jezus nie przemawia "głosem archanielskim", ponieważ w oryginalnej grece jest rzeczownik:

1 Tes 4,16:


(za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.) str.973

Po dopasowaniu Biblii przez Świadków Jehowy do swoich potrzeb, można już uczyć w omawianej książce:


zob. wyd.2005


str.219

Archaniołem Michałem nie jest Jezus. Zobacz też: Czy Jezus to Archanioł Michał?; Włodzimierz Bednarski CHRYSTUS I ARCHANIOŁ MICHAŁ.

(cz.2)


Piotr Andryszczak


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007