![]() | ![]() | ||||
W tej publikacji Świadków Jehowy: czytamy: Zakładane "studia biblijne" z pewnością na podstawie tej książki: Przebudźcie się! marzec 2011 Na ostatniej stronie czytamy: W religijnej rodzinie dziewiętnastolatka żyła w strachu przed potępieniem Bożym i przerażającym ogniem piekielnym? Religijna rodzina nie wie, co Biblia uczy naprawdę o ogniu piekielnym? Dziewiętnastolatce potrzebna jest do tego książka? O ogniu piekielnym mówi nam Biblia: BT wyd.IV Mk 9,43 Mt 13,50 Mt 25,41 Mt 13,40-43 Hbr 10,28-31 Jeśli karą za przekroczenie prawa Mojżeszowego była śmierć, to jaka surowsza kara może być od samej śmierci? Przebudźcie się! marzec 2011 Dziewiętnastolatka poczuła ulgę, ponieważ widocznie nie znała powyższych wersetów, a książka widocznie nie wspomniała o słowach Pana Jezusa o "ogniu piekielnym". Lepiej pisać o "miłosiernym Bogu", niż o Bogu sprawiedliwym. Ogień piekielny istnieje naprawdę. O tym mówił Pan Jezus i przed nim ostrzegał słuchaczy. Jeśli chodzi o niedzielę, to Pismo Święte mówi nam: Dz 20,7-8 Dziwi trochę ta chęć pójścia dziewiętnastolatki na zebranie do Sali Królestwa i ta niecierpliwość, bowiem Świadkowie Jehowy nie gromadzą się w pierwszy dzień tygodnia, w niedzielę, na "łamaniu chleba". W Biblii Świadków Jehowy w Dz 20,7 nie ma tego wyrażenia. Więcej w tym temacie tutaj.
przypis do 14:1 O zbierających się chrześcijanach "w oznaczonym dniu" pisał Pliniusz Młodszy do cesarza Trajana:
KAW wyd.1988
Czy w Sali Królestwa Świadków Jehowy dziewiętnastolatka będzie w niedzielę śpiewała hymny do swego osobistego Zbawiciela jako Boga, jak to mieli okazję czynić pierwsi chrześcijanie? Czy w Sali Królestwa dziewiętnastolatka brała udział w dziękczynieniu i "łamaniu chleba"? Przebudźcie się! marzec 2011 Przyjrzyjmy się bliżej książce: Już na początku książki możemy przeczytać: Czy ten podręcznik to dobre narzędzie? Nie lepiej przeczytać Biblię i tam szukać odpowiedzi czego uczy Biblia? Jak to wygląda w praktyce? Najpierw czyta się dany akapit, potem pytanie i ponownie odczytuje się akapit. Czy tak ma wyglądać studiowanie Biblii? Przecież w ten sposób można udowodnić każdą tezę, jaką się postawi w danym akapicie. Znajdujący się ewentualnie jakiś werset w nawiasie, ma daną tezę poprzeć. I nie jest wówczas ważne czy ten akurat werset w kontekście mówi to, co chcą Świadkowie Jehowy udowodnić. Poprzez tego rodzaju praktykę, Świadkowie Jehowy uczą w ten sposób swojej doktryny na pamięć. W swojej historii, Świadkowie Jehowy wydawali wiele książek, na podstawie których "studiowano Biblię". Porównując te książki między sobą, okazuje się, że różniły się nawet w zasadniczych kwestiach. Kto Świadkom Jehowy powiedział, że Biblia składa się z 66 Ksiąg? Skąd wiedzą, że te, a nie inne Księgi są natchnione przez Boga? Czy Świadkowie Jehowy ustalali kanon Pisma Świętego? I w tym miejscu "studiowanie Biblii" na podstawie tego podręcznika, powinno się zakończyć. Najpierw powinno się zdobyć podstawową wiedzę z treści Pisma Świętego. Nie zaleca się, by tak po prostu bez odpowiedniego przygotowania usiąść i i czytać Biblię rozdział po rozdziale. Należy pamiętać, że księgi Pisma Świętego są księgami Kościoła. Właściwe miejsce lektury Biblii to zgromadzenie wspólnoty ludzi Kościoła. W nim większość biblijnych tekstów wykładano po raz pierwszy (Kol 4,16). (Zob.: Czytać Biblię ale jak?). Również w tym podręczniku nie może zabraknąć tematu o imieniu Bożym: "Materiał dodatkowy": (...) Tutaj temat wymowy imienia Bożego powinien być zamknięty. Nie wiadomo jak wypowiadano JHWH w czasach biblijnych. Nie wiemy tego również dzisiaj. My natomiast wiemy, jak nazywał Go św. Paweł. Określał on Pana imieniem Iesous (gr.). Słowo "Jezus" ma bowiem spółgłoski i samogłoski. JHWH nie ma natomiast samogłosek. Stąd nie wiadomo jak wymówić tetragram. Świadkowie Jehowy twierdzą: Czy na prawdę podczas śpiewania głośno psalmów w miejscu występowania tetragramu JHWH wymawiano imię Boże? Przecież sami Świadkowie Jehowy napisali, że w czasach biblijnych nie wymawiano imienia Bożego, ponieważ wymowa była nieznana. No to jak było w rzeczywistości? Posługiwali się czy nie posługiwali się imieniem Bożym? Zobaczmy jak wygląda w oryginale werset z księgi Wj 3,14 w dosłownym tłumaczeniu na język polski:
Wj 3,14: Septuaginta:
Wj 3,14:
Można to tak przetłumaczyć: "Ego eimi" - "Ja jestem"; "on": - "będący"; "ho on" czyli "istniejący"; "ten, który jest", "ten, który istnieje". (...) W odpowiedzi zobacz: Kogo wysławia niebiański chór? W odpowiedzi o imieniu Bożym zobacz tutaj: Imię Boże; Jeszcze raz o imieniu Bożym; Włodzimierz Bednarski IMIĘ BOŻE. W tym rozdziale czytamy: Świadkowie Jehowy uczą, że raj będzie na ziemi: Skąd Świadkowie Jehowy wiedzą, co Jezus miał na myśli? Skoro Jezus powiedział, że "ze Mną będziesz w raju" (Łk 23,43 BT), to tak będzie. Być z Chrystusem - to jest cel każdego chrześcijanina, ponieważ jesteśmy powołani do jednej nadziei (Ef 4,4). Zobacz więcej: Włodzimierz Bednarski ŁOTR W RAJU, RAJ NA ZIEMI, Niebo, Patriarchowie w niebie czy na ziemi?, Niebo - nagroda dla sprawiedliwych. W następnym rozdziale: Świadkowie Jehowy twierdzą, że Jezus Chrystus jest stworzeniem: Gdzie w Biblii jest napisane, że przed wcieleniem Jezus był "niebiańskim stworzeniem duchowym"? Na jakiej podstawie Świadkowie Jehowy wyciągają wniosek z Kol 1,15, gdzie jest napisane: "pierworodnym wszelkiego stworzenia" (Vocatio), iż Jezus jest "pierwszym dziełem stwórczym Boga"? (za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.) Pierwszym dziełem stwórczym Boga jest niebo i ziemia (Rdz 1,1), a hymn chrystologiczny z Kol 1,15-20 sławi w Chrystusie i Stwórcę i Odkupiciela. Chrystus jest Tym, który jako Stwórca (Hbr 1,10) daje początek wszelkiemu stworzeniu (Ap 3,14). Sam nie może być stworzeniem, ponieważ: Kol 1,17: Jeżeli Chrystus jest przed wszystkim, a więc jest przed stworzeniem nieba i ziemi, jest więc Stwórcą. Chrystus jest Bogiem i człowiekiem: Kol 2,9: Jezus w pełni jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Więcej zob.: Bóstwo Chrystusa. Nie ma takiego określenia "pierworodny Syn". Pytanie: "czy pierworodny Syn jest równy Bogu" zadane przez Świadków Jehowy jest pewnego rodzaju manipulacją. Owszem, Jezus jest nazwany "pierworodnym", ale jako pierworodny w stosunku do Maryi (Łk 2,7). Chrystus natomiast jest "jednorodzonym Bogiem" (J 1,18), a dosłownie "jedynym Bogiem" (gr. monogenes). Chrystus jest równy swemu Ojcu w swym Bóstwie, niższy od Ojca jako człowiek. Nigdzie też w Biblii nie jest napisane dosłownie, że Jezus został stworzony. Jest natomiast napisane, iż został zrodzony (Hbr 1,5). A to jest kolosalna różnica. Z Biblii nic takiego nie wynika. Jezus nie jest żadnym Michałem. Świadkowie Jehowy w tej publikacji: Przebudźcie się! 8 lutego 2002 w artykule: przyznają: A jeśli w Biblii nie powiedziano wprost, iż archanioł Michał to Jezus, to co robią Świadkowie Jehowy? Zamieniają rzeczownik "archanioł" na przymiotnik "archanielskim". Teraz śmiało mogą napisać, że Pan przemawia "głosem archanielskim" i sam jest archaniołem. Okazuje się tutaj, że Biblię jednak można naciągnąć do głoszonej przez siebie doktryny. I efekt murowany: Jezus nie przemawia "głosem archanielskim", ponieważ w oryginalnej grece jest rzeczownik: 1 Tes 4,16: (za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.) str.973 Po dopasowaniu Biblii przez Świadków Jehowy do swoich potrzeb, można już uczyć w omawianej książce: Archaniołem Michałem nie jest Jezus. Zobacz też: Czy Jezus to Archanioł Michał?; Włodzimierz Bednarski CHRYSTUS I ARCHANIOŁ MICHAŁ. Piotr Andryszczak |
|||||
![]() | ![]() |
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007