W przeszłości dzięki Erazmowi z Rotterdamu i kardynałowi Kajetanowi (z 1527 roku) zaistniała opinia, że pierwotnym językiem Ewangelii Mateusza był język grecki i taka opinia przyjęła się później wśród dość sporej ilości krytyków, zwłaszcza protestanckich (por. Eugeniusz Dąbrowski, Prolegomena do Nowego Testamentu, Warszawa 1952, str. 70 i przypis nr 2). W swej broszurze pt. Imię Boże, które pozostanie na zawsze (Brooklyn 1987, str. 24, por. Chrześcijańskie Pisma Greckie, Brooklyn 1994, str. 412) Świadkowie Jehowy twierdzą jednak zdecydowanie za kościelną, czyli przecież "odstępczą" tradycją (w osobie Hieronima - szczegóły niżej), że Mateusz zredagował swoją Ewangelię pierwotnie po hebrajsku. To pozwala im następnie przejść w sposób nie uprawomocniony żadnym dowodem, do takiego oto wniosku:
"Skoro Mateusz pisał po hebrajsku, trudno sobie wyobrazić, żeby nie użył imienia Bożego, zwłaszcza gdy przytaczał fragmenty ››Starego Testamentu‹‹, w których ono występowało" (powyższa broszura Imię Boże..., str. 24).
Takie wnioskowanie wydaje się na pozór słuszne, zwłaszcza dla laika. Czy jednak jest ono słuszne? Wcale takie być nie musi, tym bardziej, że jedynym "dowodem" jaki daje Towarzystwo Strażnica na poparcie swego powyższego mniemania o wstawianiu przez Mateusza tetragramu do jego Ewangelii, jest powyższe stwierdzenie - "trudno sobie wyobrazić, żeby nie użył imienia Bożego". Czy problemy z wyobraźnią u Świadków Jehowy mogą być dowodem na cokolwiek? Otóż nie, w rzeczywistości wnioskowanie takie jest bardzo naciągane i okazuje się wręcz być bardzo niepewne w świetle wszechstronnie uwzględnionych dostępnych danych. Po pierwsze, wcale nie ma dowodu na to, że Mateusz cytował hebrajski tekst ST z tetragramem. W czasach Jezusa używano bowiem już rękopisów Pism hebrajskich ST bez tetragramu, które w miejsce tetragramu miały "Pan" - Adonay. Czasopismo biblistów pt. Communio (nr 1, 1994 str. 43-4) w artykule pt. Imię Boże w Izraelu podaje, że:
"niektóre hebrajskie rękopisy Biblii znalezione w Qumran mają w miejsce tetragramu Adonaj (Pan)".
Potwierdza to Joseph Fitzmyer, naukowiec jaki badał rękopisy w Qumran. W swej książce pt. 101 pytań o Qumran (edycja polska The Enigma Press, Kraków 1997) Fitzmyer pisze, że wśród pism qumrańskich tetragram zachował się w niektórych odpisach Biblii Starego Testamentu (Fitzmyer, jak wyżej, str. 59), ale w przypadku innych odpisów Pisma Świętego ST był on też często zastępowany takimi tytułami jak na przykład 'Pan' - Adonay, czy innymi substytutami określającymi Boga (przykładowy wykaz tak czyniących odpisów patrz w: Fitzmyer, jak wyżej, str. 59-60). Ciekawe, że w Qumran znaleziono właśnie zwoje z księgą Izajasza (IQIsa), w których imię Jahwe zastępowano właśnie takimi substytutami jak adonay, adon (tzn. Pan - por. Fitzmyer, jak wyżej, str. 59). W świetle tego Jezus mógł odczytywać z takiego właśnie zwoju w synagodze, gdy wedle Łk 4:16 -21 podano mu do przeczytania zwój z rzekomo występującym tam imieniem Jahwe (jak sugeruje powyższa broszura Świadków Jehowy pt. Imię Boże..., str. 15) to zamiast Jahwe mogło tam widnieć równie dobrze słowo 'Pan' zamiast tetragramu. Z danych tych wynika, że z takich właśnie rękopisów hebrajskich Pisma ST mógł równie dobrze korzystać również i sam Mateusz podczas redakcji swej Ewangelii, tak więc jednoznaczność wyżej opisanego wnioskowania Świadków Jehowy upada w świetle tego faktu.
Jednoznaczność tego wnioskowania upada także w świetle innych faktów. Takim faktem jest chociażby istnienie tzw. Ewangelii hebrajczyków. Ewangelia ta nie zachowała się do naszych czasów w całości, jednakże ocalała pewna jej część. Co Ewangelia hebrajczyków ma jednak wspólnego z naszym tematem? Ano chociażby to, że i ona wedle tej samej tradycji powstała w języku hebrajskim, czyli tak jak miała powstać Ewangelia Mateusza. Jak się okazuje nie tylko (o czym niżej). Ponadto zachowały się jej fragmenty wraz z miejscami gdzie cytuje ona fragmenty kanoniczne Biblii (o tym też niżej).
Tytułem wprowadzenia, zanim przejdę do sedna zagadnienia, kilka informacji wstępnych o Ewangelii hebrajczyków:
O istnieniu Ewangelii hebrajczyków zdawał się świadczyć już Papiasz żyjący w 135 roku (co przyznała nawet Strażnica 15 września 1993, na str. 8) czerpiący motywy prawdopodobnie właśnie z tej Ewangelii (Euzebiusz, Historia Kościelna, III, 39, 17), i który był uczniem samego św. Jana (Ireneusz, Przeciw herezjom, V, 33, 3- 4) i na którego nawet samo Towarzystwo Strażnica się powołuje gdy mu to czasem potrzebne (Strażnica 15 września 1993, str. 7-8; Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne, Brooklyn 1998, str. 182, par. 7). Ewangelię hebrajczyków, "w której się lubują przede wszystkim chrześcijanie pochodzenia żydowskiego" (Euzebiusz, jak wyżej, III, 25, 5, por. tamże V, 27, 4) cytował także Hegezyp (Euzebiusz, jak wyżej, IV, 22, 8), który był nośnikiem prastarej tradycji apostolskiej, bowiem "należał do pierwszego pokolenia czasów po apostolskich" (Euzebiusz, jak wyżej, II, 23, 3). Ewangelia hebrajczyków powstała nawet być może już w pierwszym wieku, bo znał ją i cytował sam Ignacy z Antiochii (Do Kościoła w Smyrnie, III, 2, patrz też Apokryfy Nowego Testamentu, Ewangelie Apokryficzne, tom I (część 1), Lublin 1986, str. 67 i 72 wraz z przypisem do 16) a ten zmarł w roku 107. Euzebiusz poświadczał, że Ewangelia hebrajczyków była napisana po hebrajsku (Theophaneia IV, 22), tak samo Epifaniusz z Salaminy (Haer., XXIX, 9, 4) i Hieronim (Comm. In Mt., XII, 13; Epist. 120, 8; Dialog c. Pelagianos, III, 2; De Viris Illustribus, 2, por. Apokryfy....., jak wyżej, str. 70-73). Znali ją też późniejsi pisarze wczesnochrześcijańscy: Klemens aleksandryjski (Kobierce, 2, 9, 45, 5), Orygenes (In Io., II, 6; Hom in Ierem., XV, 4), Hieronim (Comm III in Eph.,V, 4, inne odnośniki patrz wyżej), Teodoret z Cyru (Haeretic fab. Compen II, 1), Filip z Sydy, Cyryl jerozolimski, i późniejsi (por. Apokryfy..., jak wyżej, str. 74-77).
Ja jednak zatrzymam się przede wszystkim przy Hieronimie, bowiem na niego w kwestii języka Ewangelii Mateusza powołuje się Strażnica i tym samym jest mi on potrzebny do dalszych rozważań. Otóż jak już wyżej wspomniałem, Towarzystwo Strażnica w swej wyżej cytowanej już broszurze Imię Boże.., (str. 24) powołuje się na Hieronima (chodzi o fragment z Hieronimowego De Viris Illustribus, 33 - por. Chrześcijańskie Pisma Greckie, Brooklyn 1994, str. 412) aby dowieść, że Mateusz spisał swoją Ewangelię po hebrajsku (i tym samym zdaniem Świadków Jehowy "powinien" więc on wstawiać tetragram do swej Ewangelii, gdy cytował z ST miejsca z tetragramem) i Ewangelia ta znajduje się w Bibliotece w Cezarei.
Na tej samej stronie wspomnianej broszury Towarzystwo Strażnica powołuje się też drugi raz na Hieronima, gdzie wspomina on o imieniu Bożym i tetragramie. Owo powołanie się w kwestii tetragramu na Hieronima jest jednak dla Towarzystwa Strażnica o wiele bardziej problematyczne, gdy się weźmie pod uwagę inne wypowiedzi Hieronima o wzmiankowanej przez niego Ewangelii Mateusza. Otóż faktem jest, że Hieronim co prawda świadczył za tradycją iż Ewangelia Mateusza była spisana po hebrajsku. Natomiast innym faktem, już o wiele mniej korzystnym (dlatego pewnie zupełnie już przemilczanym przez Świadków Jehowy w ich broszurze Imię Boże...,) dla Towarzystwa Strażnica jest to, że ten sam Hieronim wspominał za głosem tradycji także o tym, iż owa leżąca w Bibliotece w Cezarei Ewangelia pisana przez Mateusza jest niczym innym jak wyżej wzmiankowaną apokryficzną Ewangelią hebrajczyków (Hieronim, Comm. in Mt., XII, 13; Dialog c. Pelagianos, III, 2, por. też Apokryfy..., jak wyżej, str. 68: "Hieronim twierdzi, że był to pierwowzór hebrajski znanego nam greckiego tekstu Mt, który znajdował się w Bibliotece w Cezarei").
Na tym jednak nie koniec przykrych nowin dla Świadków Jehowy. Okazuje się bowiem, że w relacjach Hieronima istnieje coś, co kompletnie przeczy tezie Towarzystwa Strażnica, które na bazie relacji tego samego Hieronima "udowadnia" iż Mateusz pisał tetragram w swej hebrajskojęzycznej Ewangelii. Otóż ten sam Hieronim cytuje bowiem ową Ewangelię hebrajczyków (którą jak widzieliśmy utożsamia z hebrajskim prototypem Ewangelii Mateusza leżącym w Bibliotece w Cezarei) i mało tego, bowiem wyraźnie i w sposób bezsporny cytuje on nawet z tej Ewangelii miejsce, które jest cytatem z NT i w którym zdaniem Świadków Jehowy znajdował się pierwotnie tetragram. Miejscem tym jest 2 Kor 3:17 (patrz Biblia Świadków Jehowy, która wstawia tam właśnie imię Boże na podstawie domniemanego istnienia tam tetragramu w pierwotnej wersji). Jednakże cytat z 2 Kor 3:17 jaki Hieronim cytuje z rzeczonej hebrajskojęzycznej Ewangelii nie ma tam tetragramu, a zamiast tego znajdujemy tam słowo "Pan". Hieronim tak oto cytuje 2 Kor 3:17 za tą wspomnianą Ewangelią: "Według Ewangelii, którą spisano w języku hebrajskim czytają nazarejczycy: ››Zstąpi nań wszelkie źródło Ducha świętego‹‹. Pan zaś jest Duchem a gdzie jest duch, tam też jest wolność [...]" (Hieronim, Comm IV in Isai., XI, 2).
Jak widzimy jest to wyraźny cytat z 2 Kor 3:17 a jakoś Ewangelia hebrajczyków nie wstawia tu tetragramu, tylko słowo "Pan" choć Ewangelia ta powstała (jak wyżej widzieliśmy) na przełomie I i II wieku. Wtedy zdaniem Świadków Jehowy istniały jeszcze rękopisy Nowego Testamentu z tetragramem, którego jeszcze wtedy z rękopisów NT nie usuwano (por. Imię Boże..., str. 17, 25) a jednak w tej hebrajskojęzycznej Ewangelii tetragramu nie wstawiano, jak widzimy już na przykładzie tego cytatu z 2 Kor 3:17 w tej Ewangelii. Trudno też posądzić Hieronima o to, że w swym dziele (w jakim podaje on ten cytat) albo on zastąpił tetragram "Panem" w rzeczonym cytacie zawierającym 2 Kor 3:17 w Ewangelii hebrajczyków, albo zrobił to ktoś z kopistów jego dzieła, skoro broszura Świadków Jehowy sama powołuje się na istniejące imię Boże w zachowanych do dziś dziełach Hieronima (por. Imię Boże..., str. 24 i 7 [tekst Tellera w różowym marginesie] por. też Chrześcijańskie Pisma Greckie, Brooklyn 1994, str. 409).
Jak by tu nie kombinować, za nic w świecie nie wynika z tego, że Hieronim albo jakiś z kopistów jego dzieł usuwał Imię Boże. Po raz kolejny też w sposób bezsporny wynika z tego, że w najstarszych rękopisach NT nie istniał tetragram (jak dziś w NT Świadków Jehowy), bowiem nawet ci, którzy cytowali na przełomie I i II wieku z tych pierwszych rękopisów wersy (2 Kor 3:17) w jakich zdaniem Świadków Jehowy był tetragram, nie pisali go używając zamiast niego formy "Pan", choć przecież pisali po hebrajsku (a tak było właśnie w przypadku cytującej 2 Kor 3:17 Ewangelii hebrajczyków). Z tego też bezspornie wynika, że znajdująca się w bibliotece w Cezarei Ewangelia o jakiej mówił Hieronim, nie miała imienia Bożego, choć Towarzystwu Strażnica wydaje się tak na podstawie tego, że była ona spisana po hebrajsku. Wystarczy więc wziąć pod uwagę fakty inaczej niż Towarzystwo Strażnica (czyli nie w sposób wybiórczy i dopasowywany do odgórnie założonej tezy) i już widać, jak wiele się Towarzystwu Strażnica może wydawać i jak wiele faktów może wręcz przeczyć jego tezom. Wystarczy na te fakty spojrzeć w nieco mniej okrojonym kontekście i już widać, że nie wynika z nich to co sugeruje Towarzystwo Strażnica, ale coś wręcz zupełnie odwrotnego. Tak też jest w tym wyżej omówionym przypadku świadectwa Hieronima, który zdaniem Towarzystwa Strażnica miał potwierdzić istnienie tetragramu w Nowym Testamencie, a on temu wręcz zaprzeczył, co wyszło na jaw po dokładniejszym przyjrzeniu się jego wywodom i sposobom cytowania przez niego.