Manipulacja faktami w sprawie krwi?



Świadkowie Jehowy w tej publikacji napisali:


Strażnica 1956 Nr 19


str.16

Czy prawdą jest, że Strażnica była przeciwna transfuzji krwi już w roku 1939, skoro zakaz wprowadziła dopiero w roku 1945? Okazuje się, że w Strażnicy z 1 listopada 1939 roku trudno znaleźć cokolwiek co można by było połączyć z transfuzją krwi.


Książka wydana przez Towarzystwo Strażnica:


wyd.pol.1946 (wyd.ang.1943)

komentując sprawę 'świętości krwi', nawet nie wspomniała o transfuzji:


str.135


W tej broszurze:



zob.


zob.

łączono krew z jej przelewaniem i "świętością życia", a nie z transfuzją:


str.24


A w tej publikacji z roku 1940:


powiększ


(wyd.1940)


Towarzystwo Strażnica chwali transfuzję krwi:


str.19

Tłum.:
Reperacja serca
Pewna gospodyni domowa z Nowego Jorku postrzeliła się prosto w serce z własnego rewolweru przesuwając coś w szafce. Niezwłocznie została przewieziona do szpitala, podcięto jej lewą pierś, usunięto cztery żebra i wyciągnięto serce, na które założono trzy szwy. Jeden z obecnych na ostrym dyżurze lekarzy oddał kwartę [ok. 0,9 litra] własnej krwi w celu przeprowadzenia transfuzji, i dzisiaj ta kobieta żyje oraz uśmiecha się radośnie na wspomnienie tego, co przytrafiło się jej podczas najintensywniejszych 23 minut jej życia.


Skoro Towarzystwo Strażnica podaje taki pozytywny przykład wykonania transfuzji krwi, to czy prawdziwe są słowa ze Strażnicy zacytowanej na początku artykułu?


Do grudnia 1944 roku Świadkowie Jehowy nie zgłaszali żadnych wątpliwości dotyczących transfuzji krwi. Piszą o tym w:


Strażnica 1973 Nr 11


str.17


Dopiero w Strażnicy z 1 grudnia 1994 roku ukazał się się pierwszy artykuł, który zmieniał ten pogląd Towarzystwa Strażnica. Natomiast w Strażnicy z roku 1945 doprecyzowano wykładnię o niej, co wspomina książka:


Towarzystwo Strażnica Nadarzyn



str.107


Przy okazji warto wspomnieć, iż obecnie Świadkowie Jehowy robiąc zakupy w sklepach muszą:


(wyd.1965)


str.9


W tej Strażnicy:


Strażnica 1979 Nr 5

w pytaniach czytelników:


str.23

m.in. czytamy:


(...)


str.24

Czy Świadkowie Jehowy stojąc w kolejce tak naprawdę przejmują się zawartością np. przysmaku śniadaniowego czy parówki?


Muszą też być czujni, ponieważ transfuzja krwi również im się kojarzy z ludożerstwem:


Strażnica 1967 Nr 17


str.5

Choć "wcześniej z tego nie robili żadnej kwestii".


Piotr Andryszczak


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007