W tej publikacji wydanej przez Towarzystwo Strażnica:


Przebudźcie się! 8 października 1988

czytamy:


str.7

Należy się tutaj kilka słów wyjaśnienia, ponieważ, jak się wydaje, Świadkowie Jehowy pomieszali pojęcia (czy świadomie?). W katolickim rozumieniu między "Gehenną" a piekłem nie ma różnicy. Jest to jedno i to samo. Natomiast różnica jest między "Gehenną" a "hadesem". Oto szczegóły:


wyd.1987


str.111

Podsumujmy. Piekło (gr. gehenna) nie jest odpowiednikiem hebrajskiego słowa "Szeol" i greckiego "hades", jak twierdzą Świadkowie Jehowy. Jak jest na prawdę:

1. nauka o Szeolu podlega ewolucji; pierwotne miejsce przebywania wszystkich zmarłych bez różnicy w pismach późnego judaizmu, pod wpływem zetknięcia się z myślą filozoficzną grecką i pod wpływem przemyślenia prawdy o sprawiedliwym Bogu, ulega podziałowi na "łono Abrahama" (por. Łk. 16,23), zwane także "rajem" (por. Łk. 23,43) oraz "gehennę" jako miejsce kary (por. 2 Mch 6,26; 7,36; Mdr 4,19).

2. nazwa "gehenny" odbyła również drogę ewolucji semantycznej: osławiona dolina Ge-Hinnom, leżąca na pd. od Jerozolimy, u zbiegu dolin Cedronu i Tyropeonu oraz Wadi er-Rababi, miejsce najpierw zbrodniczego kultu Molocha (por. 2 Krl 16,3; 21,6), potem zbezczeszczone naumyślnie przez króla Jozjasza (por. 2 Krl 23,10) wreszcie przeklęte przez Jeremiasza (7,32; 19,6n).

Stąd termin "gehenna" w Nowym Testamencie oznacza już miejsce wiecznego potępienia (np. Mk 9,43 par. Łk 12,5 par.), podczas gdy "hades" oznacza miejsce wszystkich zmarłych, Szeol.


str.7

W Księdze Hioba 14,13 jest mowa o Szeolu, a Jonasz nie przebywał "jakby w biblijnym piekle", lecz w brzuchu ryby, symbolicznym Szeolu (Jon 2,1-3). Już z punktu widzenia Nowego Testamentu jest to różnica. Świadkowie Jehowy jak szachista skaczą konikiem po różnych przekładach biblijnych i wybierają akurat ten przekład, który im w danej chwili pasuje do postawionej wcześniej tezy.

Świadkowie Jehowy piszą, że wyrażenie "ogień piekielny" jest błędnym tłumaczeniem słowa "Gehenna". Nie jest to prawdą. W tekście greckim Nowego Testamentu występują bowiem dwa wyrazy:


(za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.)

(jak czytać po grecku)

Mt 18,9:


str.84


str.85

Dlatego wyrażenie "ogień piekielny" jest poprawną formą tłumaczenia słów greckich:


Pallottinum


Mt 18,9

W katolickim rozumieniu Gehenna = piekło, stąd piekło ogniste bądź ogień piekielny. Warto tu przy okazji wspomnieć o absurdalnym rysunku w książce:

Będziesz mógł... (1989)


str.85


str.86

komentarz:


wyd.1991


.


Wróćmy do definicji piekła wg Świadków Jehowy:


Przebudźcie się! 8 października 1988


str.7


zob. wyd.1988


str.117


zob. wyd. 2001


str.232

A więc według Towarzystwa Strażnica piekło to powszechny grób ludzkości, gdzie umarli pozbawieni świadomości oczekują na zmartwychwstanie. Czy tak jest w rzeczywistości dowiemy się, gdy przeanalizujemy wersety biblijne. Zrobimy to na przykładzie Przekładu Nowego Świata, o którym możemy przeczytać:


Strażnica 1 maja 1995


str.9


Nr 12, 1999


(...)


str.4


Mam nadzieję, że czytelnik Przekładu Nowego Świata przyswoi sobie prawdę biblijną odnośnie piekła - miejsca wiecznego potępienia.
Dla Świadków Jehowy jedyną karą jaką może otrzymać grzesznik jest brak zmartwychwstania i niebyt. Wg nich jest to właśnie Gehenna. Czym jednak jest Gehenna wg Towarzystwa Strażnica:


Strażnica 1 maja 2005


str.16

Wygląda na to, że Gehenna będzie nagrodą dla grzeszników, ponieważ oni nie zmartwychwstaną i nie otrzymają żadnej kary, mimo, że swoje życie poświęcili na walkę z Bogiem. Bo co to za kara, kiedy się nie zmartwychwstaje i całą wieczność jest się bez żadnej świadomości, po prostu całkowite unicestwienie.

Zobaczmy co Biblia Świadków Jehowy mówi nam na temat piekła. Warto zauważyć, że tam, gdzie pewne wyrazy kolidowały z głoszoną doktryną, Świadkowie Jehowy przetłumaczyli tak, jak im w danej chwili pasowało. Zatrzymajmy się tutaj na chwilę nad greckim słowem kolasin. W jednej z publikacji czytamy:


Strażnica 1 listopada 2008


str.7

Skoro Świadkowie Jehowy twierdzą, iż podstawowym znaczeniem słowa kolasis jest "okrzesywanie gałęzi", to powinni konsekwentnie przetłumaczyć w swojej Biblii Mt 25,46: "i pójdą na wieczne okrzesywanie gałęzi...", a jednak mają słowo "odcięcie":


zob. wyd.1997


str.1251

Zapytajmy, dlaczego Świadkowie Jehowy nie zacytowali następnych znaczeń wyrazu kolasin:


wyd.1960 PWN


str.687

Katolickie rozumienie słowa kolasin, jako "męka" lub "kara" potwierdza kontekst tej wypowiedzi:


zob. wyd.1997


str.1251

Wieczny jest ogień, wieczne jest karanie, wieczne jest karcenie, wieczne jest potępienie, wieczna jest męka. Jak pamiętamy, Świadkowie Jehowy w Mt 25,42 słowo kolasin oddali jako "odcięcie", jednak takie tłumaczenie nie pasowało im w innym miejscu, choć mamy ten sam wyraz, a Świadkowie Jehowy w dwóch wydaniach swoich Biblii różnie je oddali:
1J 4,18:




W Biblii z piekłem bardziej łączą się inne fragmenty, zawierające rdzeń koladzo, mający wiele wspólnego z terminem kolasin. W Dz 4,21 Świadkowie Jehowy oddali grecki czasownik w formie kolasontai, jako "kara":


str.1371

Dlaczego Świadkowie Jehowy w Mt 25,46 nie przetłumaczyli jako kara, jak oddano to w wielu przekładach biblijnych? Towarzystwo Strażnica w grecko-interlinearnym przekładzie:


(zob.) (wyd.1985)

w lewej szpalcie w tekście Dz 4,21 oddało słowo kolasontai angielskim terminem lop of (odciąć), a w tekście oficjalnym (prawa szpalta) angielskim terminem punish (wymierzyć karę). Widać, że są niekonsekwentni w swym tłumaczeniu:


str.536

W innym miejscu Pisma Świętego, w 2P 2,9, w którym pada słowo koladzomenous, będące pokrewnym terminowi kolasin, Towarzystwo Strażnica też zmieniało w swych przekładach interesujące nas słowa:





Ciekawostką jest fakt, że Świadkowie Jehowy nie używają słowa "piekło" w swojej Biblii, a używają wielokrotnie w swoich publikacjach (np. Strażnica 1 listopada 2008), a w tym przypadku na końcu Przekładu Nowego Świata - w dodatkach. Przecież piekło wg nich w naszym rozumieniu rzekomo nie istnieje, a Gehennę przedstawiają jako powszechny grób ludzkości . Piekło w dodatkach:


str.1644

Dusza "uwolniona z Szeolu", a nie z piekła (gr.Gehenna). Podobnie mamy poniżej:


str.1656

Hades, Szeol to nie piekło, które jest miejscem wiecznego potępienia - gr. Gehenna. Poza tym we wszystkich podanych wyżej cytatach nie występuje słowo Gehenna (piekło), lecz Szeol (hebr) i Hades (gr.).


Piekło (gr. Gehenna) według
"Pisma Świętego w Przekładzie Nowego Świata"
wydane przez Towarzystwo Strażnica



zob. wyd.1997

Zapowiedź Starego Testamentu:

Iz 33,14:


str.926

Iz 66,24:


str.965

Dn 12,2:


str.1152

Nowy Testament:

Mt 3,12:


str.1216

Mt 5,22:


str.1219

Zatrzymajmy się na chwilę przy Mt 5,22. Słowa o Gehennie wg Towarzystwa Strażnica oznaczają brak "nadziei na zmartwychwstanie". Zamiast słowa Gehenna zamieńmy na takie sformułowanie, jak nauczają Świadkowie Jehowy: "będzie podlegał ognistemu braku nadziei na zmartwychwstanie". To samo dotyczy wszystkich tekstów zawierających słowo Gehenna. Czy może istnieć: brak ognistej nadziei na zmartwychwstanie"? Nie może być tak, ponieważ jest napisane, iż wszyscy umarli zmartwychwstaną na Sąd (otrzymają wieczną nagrodę bądź wieczną karę):

Dn 12,2:


str.1152

Mt 5,29-30:



str.1219

Mt 8,12:


str.1223

Przyjrzyjmy się powyższym słowom: "Tam będą płakać i zgrzytać zębami". Tekst mówi wyraźnie o świadomym odczuwaniu kary. Poza tym zwróćmy uwagę na słowo: "Tam", tzn. gdzie? Odpowiedź mamy tutaj:

Mt 10,28:


str.1227

Mt 13,41-42:


str.1232

Mt 13,50:


str.1233

Mt 18,8-9:


str.1238

Mt 22,13:


str.1245

Mt 23,33:


str.1247

Mt 24,51:


str.1249

Mt 25,30:


str.1250

Mt 25,41:


str.1251

Jak czytamy w powyższym wersecie, grzesznik pójdzie "w ogień wieczny", czyli poniesie:

2 Tes 1,9:


str.1489

Mt 25,46:


str.1251

Słowo "odcięcie" nie przeczy nauce o piekle, bo grzesznicy przebywający w "ognistej Gehennie", "w ogniu wiecznym" czy "ognistym piecu" są na zawsze oddaleni od Boga.


Strażnica 1972 Nr 15


str.2

Czym jest kaźń, jak nie świadomym odczuwaniem kary?


wyd.1978


str.199

Czyżby wówczas Świadkowie Jehowy stawiali znak równości: męka wieczna = wieczne odcięcie? A dzisiaj twierdzą:


Strażnica 1 listopada 2008


str.7

Czy grzesznicy całą wieczność będą "okrzesywać gałęzie"? W więc jednak będą coś robić, a nie przebywać w nieświadomości "w powszechnym grobie ludzkości".

(cz.2)


Piotr Andryszczak


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2012