Nienawiść Nienawiść

Nienawiść



Świadkowie Jehowy w tej publikacji napisali:


Strażnica 1962 Nr 9


str.11

Słusznie jak czytamy powyżej, należy miłować nieprzyjaciół i "nienawidzić zło". Natomiast nie jest prawdą, że "chrześcijanin musi nienawidzić osoby". Skoro mamy miłować swoich wrogów, to na jakiej podstawie mamy tych samych wrogów nienawidzić? Podobnie możemy przeczytać w tej publikacji:


Strażnica 1 października 1993

gdzie powołują się na Stary Testament:


str.19

Widocznie Świadkowie Jehowy są jeszcze przesiąknięci duchem Starego Testamentu ("oko za oko, ząb za ząb" Mt 5,38), skoro dalej czytamy:



str.19

Gdy Chrystus przyszedł na ziemię, pokazał jak mamy się zachowywać w stosunku do nieprzyjaciół:


BT wyd.IV:


Mt 5,43-48

Czyżby Świadkowie Jehowy tego nie doczytali? Dalej nawołują do nienawiści. W cytowanej już publikacji czytamy:


Strażnica 1 października 1993


str.19

Nie dość, że mają znienawidzić osoby, to jeszcze muszą to czynić, oczywiście w "biblijnym znaczeniu" i na dodatek brzydzić się nimi, jak przeczytamy poniżej:


str.19

Podobnie mamy tu::


Strażnica 1 lipca 1992



str.9


Czy te przygotowania do nienawiści innych osób służą jednemu celowi, czyli mają przygotować Świadków Jehowy do nienawiści tych, którzy opuszczą czy już opuścili Organizację Towarzystwa Strażnica? Czy Świadkowie nie czytali, bądź nie chcą przyjąć do wiadomości, że Chrystus uczył coś zupełnie przeciwnego?


BT wyd.IV:


Mt 5,43-44

A dla tych, którzy będą znienawidzeni przez Świadków Jehowy mamy słowa pocieszenia samego Zbawiciela:


Łk 6,22-23


Kogo praktycznie Świadkowie Jehowy muszą tak nienawidzić?


Strażnica 1 października 1993


str.19

Nowożytni odstępcy to ci, którzy opuścili Towarzystwo Strażnica:


Strażnica 15 sierpnia 1990


str.16


Strażnica 1 maja 2000


(...)


str.9


str.10

Jak widzimy, Świadkowie Jehowy przestrzegają też przed internetem.


NSK


str.3


(...)


str.4


Strażnica 15 stycznia 2006


str.23

Dlaczego Towarzystwo Strażnica tak panicznie boi się "odstępców" z Organizacji? Czy Świadek Jehowy nie ma już prawa samodzielnie myśleć i podchodzić krytycznie do publikacji, które czyta? A kiedy podejmie decyzję o opuszczeniu Organizacji, to bracia i siostry muszą go nienawidzić? Towarzystwo Strażnica doskonale wie, że "odstępcy" znają tę Organizację od wewnątrz, jej ludzi, nauki i zwyczaje i to jest ich atutem, więc lepiej zawczasu dmuchać na zimne.
Czy Świadkowie Jehowy też muszą nienawidzić te osoby, które nigdy nie były Świadkami Jehowy, piszą książki i mają swoje strony internetowe poświęcone Towarzystwu Strażnica, gdzie poprzez rzetelne cytowanie ich publikacji potrafią efektywnie wskazywać na błędy i manipulacje Towarzystwa Strażnica?


Przypomnijmy, co Świadkowie Jehowy uczą:


Strażnica 1 października 1993


str.19

Jakie jest natomiast prawdziwe biblijne znaczenie:


BT wyd.IV:


Mt 5,43-44


1 J 3,10


1 J 2,9-11


1 J 3,15


(...)


1 Kor 13,1nn


Piotr Andryszczak


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007