"NIEWOLNIK WIERNY I ROZUMNY"



Bóg przemawia przez Strażnicę?


Strażnica 1969 Nr 9


str.12


Świadkowie Jehowy mają problemy z prawidłową interpretacją, kto jest "niewolnikiem wiernym i rozumnym" z Ewangelii wg św. Mateusza 24, 45-47. Pamiętajmy, że wg Ewangelii św. Łk 12,41 fragm. mówiący o tym słudze jest przypowieścią. Według Towarzystwa Strażnica początkowo był nim:


Strażnica 1918 Nr 1


str.3

W tej książce dla odmiany uczą:


zob. (wyd.pol.1961)


cz.II, rozdz.XVII str.76

a w tej czytamy:

(zob.) (1) (2)


str.193

Czy aby na pewno od roku 1919? Ta książka natomiast twierdzi, że dopiero w roku 1927 odrzucono błędny pogląd, że Russell jest "sługą wiernym i rozumnym":


Towarzystwo Strażnica Nadarzyn


str.33


str.34


Zmieniano też samą nazwę "niewolnika":



zob. Bogactwo wyd.pol. 1936


str.59



Strażnica 1954 Nr1


str.10




wyd. ok.1957


str.229



zob. wyd.pol.1995


str.161


A co możemy przeczytać o "niewolniku" jeszcze?


Strażnica 1982 Nr 18


"Kanał łączności" ważniejszy od Biblii?


str.20



Strażnica 1957 Nr 14


(...)


str.15


Na zamieszczonym poniżej rysunku widzimy, iż "ręce Jehowy" czuwają nad biurem głównym Oddziału Towarzystwa Strażnica w Brooklynie. Tam powstają wszelkie "dobra duchowe", te z kolei rozlewają się na cały świat w postaci publikacji Towarzystwa. Wygląda na to, że między Bogiem a ludźmi usadowił się jedyny pośrednik, tzw. "Ciało Kierownicze" (namaszczone duchem) Świadków Jehowy:



Strażnica 1988 Nr 5


str.8

w artykule czytamy groźnie brzmiące słowa:



Czyżby Świadkowie Jehowy byli uzależnieni od swoich publikacji? "Niewolnik" bowiem straszy, że jak nie będziesz czytał "Strażnic" - "będziesz martwy na zawsze".


Czy publikacje wydawane przez Świadków Jehowy są natchnione przez Boga?


(...)


zob.


Książka wydana przez Towarzystwa Strażnica komentując werset z Apokalipsy św. Jana, jasno stwierdza:


zob. (wyd.1925) (Watch Tower Bible)


str.170


str.171


str.697

A Karol Russell natchniony jak Apostołowie:


str.429




1939 r. Faszyzm...


str.39


W angielskiej książce Sędzia Rutherford pisze o aniołach:


(zob.) (zob.) (wyd.1932)


str.250

tłum.: "Bez wątpienia wpierw słyszą oni wskazówki od Pana, a potem owi niewidzialni posłańcy przekazują je ostatkowi".


Natomiast w tej książce twierdzi:



zob. Bogactwo wyd.pol. 1936


str.310


a tutaj:


wyd.pol. 1961


str.249


str.250



wyd.pol.1964


str.235




Strażnica 1969 Nr 7


str.3




Strażnica 1960 Nr 17


str.7




Strażnica 1989 Nr 4


str.13



Strażnica 1966 Nr 9


str.3


Publikacje Towarzystwa Strażnica zawierają "prawdę":


Strażnica 1964 Nr 22


str.8

A jak ktoś czegoś nie rozumie, to niech czeka:


str.5

na nowe "prawdy", a gdyby je odrzucił, popełni duchowe samobójstwo:


Strażnica 1950 Nr 11


str.13

Czy prawda może się zmieniać?


Czy mamy jeszcze jakieś "prawdy" w publikacjach i o czym?


Strażnica 1960 Nr 19


str.13

Zobaczmy jak wyglądają płynące "prawdy" o Armagedonie. Ważne jest, aby mówić "prawdę", niezależnie jaka ona jest, bo inaczej nie jest się świadkiem Boga:



(zob.) ( wyd.1988)


str.113

Prawda, prawda i jeszcze raz prawda. Kiedy Świadek Jehowy powie, że jest "w prawdzie", można zapytać, a z którego roku? Jest to więc "obecna prawda", ale nie nieomylna, czyli omylna. "Prawda" zaś ta jest tylko "obecna", na dziś, a nie na jutro czy pojutrze. Można podsumować: omylna-nieomylność Towarzystwa Strażnica.


"Jakie to jeszcze "prawdy" omylno-nieomylne zaopatruje Bóg Świadków Jehowy przez swoją Organizację?


Strażnica 1962 Nr 5


(...)


str.13



Strażnica 1963 Nr 13


str.11


Każdy Świadek Jehowy musi myśleć tak, jak myśli Jehowa. Bez publikacji Strażnicy umrze z głodu:


Strażnica 1956 Nr 6


str.4


str.5


str.6



Strażnica 1963 Nr 18


(...)


(...)


str.9



Strażnica 1969 Nr 16


str.4


Towarzystwo Strażnica zdaje sobie sprawę z popełnianych błędów, zmienności swych nauk, więc jakoś musi to wytłumaczyć i odwołuje się m. in. do Księgi Przysłów:


Strażnica 1982 Nr 18


str.13

oraz do tzw. 'halsowania':



str.19


str.20

Moim zdaniem, odwoływanie się do tzw. "halsowania" jest chybione, ponieważ znaczenie tego słowa w żeglarstwie oznacza prowadzenie statku żaglowego zmiennym kursem pod wiatr. Jednak zawsze statek płynie do przodu. Natomiast nauczanie Strażnicy wraca do punktu wyjścia, a więc cofa się. Nadmienić należy, że w Księdze Przysłów czytamy: "Nie zbaczaj na lewo i na prawo, odwróć swą nogę od złego" (Prz 4:27).
Ciekawą myśl możemy przeczytać tutaj:


str.19


A może Bóg nie błogosławi Towarzystwu Strażnica, lecz przestrzega nas przed Świadkami Jehowy? Otóż w Ewangelii św. Mt 7, 15-20 Pan Jezus przestrzega nas przed fałszywymi prorokami. Mówi nam, że poznamy ICH po owocach:


BT wyd.IV:


Fałszywych proroków, fałszywych nauczycieli poznajemy właśnie po owocach. Jakie są "cenne owoce" ogólnoświatowej społeczności Świadków Jehowy?
Czy Świadkowie Jehowy są fałszywymi prorokami?
"Pokolenie", które miało nie przeminąć
"Wkrótce";"Koniec już bliski";"Nadszedł czas"


Czy o Świadkach Jehowy jest mowa w przypowieści o "słudze wiernym i roztropnym"?


BT wyd.IV:


Mt 24, 45-51

"Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym,
którego pan ustanowił nad swoją służbą,
żeby na czas rozdawał jej żywność?" (Mt 24,45 BT)


Według Towarzystwa Strażnica sługą był:


Dokonana Tajemnica str.V

następnie:


Niech Bóg Będzie Prawdziwy Rozdz.XVII str.76


Dalej w przypowieści czytamy:
"Szczęśliwy ów sługa, którego pan, gdy wróci,
zastanie przy tej czynności." (Mt 24,46 BT)


Karol Taze Russell nauczał, iż Pan powrócił:


Nadszedł czas str.189

Dowiedział się o tym dopiero w roku 1876:


(1) (2)


(...)


str.46


(...)


str.47


Skoro Russell nauczał, że Pan powrócił w 1874 r., a "żywność" rozpoczął rozdawać od 1879 r. (rok rozpoczęcia wydawania Strażnicy):


Strażnica 1 października 2009


str.2




str.3

to Pan Jezus przychodząc rzekomo w 1874 roku nie zastał więc Karola Russella przy czynności rozdawania pokarmu. "Prawda" przestała być już prawdą.


Świadkowie Jehowy przesunęli więc powrót Pana na rok 1914 r:


Strażnica 1975 Nr 21


str.16


Jeszcze 15 lat po roku 1914 Sędzia Rutherford nauczał o powrocie Pana w roku 1874. Możemy o tym przeczytać w książce:


zob. (wyd.pol.1929) (1)


(...)


str.239


Należy zwrócić uwagę, że:

(zob.) (1) (2)


str.188

Zob. artykuł: "Czy Świadkowie Jehowy są Babilonem?"


Natomiast w książce:


zob wyd.1993

Świadkowie Jehowy uczą:


str.31

oraz:




str.63

Wniosek nasuwa się prosty. Jeżeli Pan "uznał" Świadków Jehowy jako "niewolnika wiernego i rozumnego" dopiero w 1919 r. i dopiero od tego czasu "pomazańcy" zaczęli "rozgłaszać dobrą nowinę o Królestwie", a wcześniej byli od roku 1914 do 1918 "więźniami duchowego czyli nowoczesnego Babilonu", to tym samym jest oczywiste, że w 1914 r. nie mógł zastać Świadków Jehowy przy czynności rozdawania pokarmu!
Należy więc podkreślić, iż w przypowieści z Mt 24, 45-51 nie ma mowy o "słudze wiernym i roztropnym" jako o Świadkach Jehowy.


W tych publikacjach czytamy:


Strażnica 1 grudnia 1990


str.19


Strażnica 1 maja 1992


str.31


Strażnica 1 kwietnia 2007


str.25

Czy szeregowi Świadkowie Jehowy czytając Biblię samodzielnie do niczego nie dojdą i potrzebują "niewolnika", by poznać "cenne prawdy biblijne"?



Strażnica 15 marca 2000


(...)


(...)


(...)


str.14

W powyższej Strażnicy czytamy, iż "pewne aspekty zamierzenia Bożego" Świadkowie Jehowy dostrzegają "w mglistym zarysie". Pomimo że z wyciągniętymi rękami wołają o światło (str.10), to chodzą we mgle czekając na oświecenie, a "gdy korygowane jest zrozumienie prawdy biblijnej" - to się cieszą. Jeżeli Świadkowie Jehowy nie gwarantują niezmienności swej nauki, to i obecna ich wykładnia staje się fałszywa w stosunku do tej, która będzie w przyszłości. Widzimy, że od początku powstania Towarzystwa Strażnica "zdrowy pokarm duchowy" jest wciąż nieświeży, choć każdy głosiciel Strażnicy będzie twierdził, że żyje w "prawdzie".


Piotr Andryszczak


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007