"Ofiara" Strażnicy



Towarzystwo Strażnica w swoich publikacjach krytykując naukę o Trójcy Świętej przedstawia ją w fałszywym świetle. Oto kilka przykładów:


Niech Bóg będzie prawdziwy (1950)


str.87

a w tej publikacji:


wyd.1989

przywołuje modlitwę Pana Jezusa i pyta:


str.18

Przebudźcie się! 22 kwietnia 2005


str.8


Nauka o Trójcy Świętej nie mówi o trzech bogach w jednej osobie, nie mówi też, że Ojciec i Syn są jedną osobą. Dlatego Jezus nie modli się do siebie i jako Słowo był u swego Ojca. Jaka jest prawdziwa nauka o Trójcy Świętej (cz.1) oraz kłamliwe tezy Towarzystwa Strażnica (cz.2), zobacz tutaj:
Dlaczego Świadkowie Jehowy nie wierzą w Trójcę Świętą?

Tymi nieprawdziwymi twierdzeniami Towarzystwa Strażnica nasiąkają sami Świadkowie Jehowy. Wielokrotnie rozmawiając z nimi, obserwowałem jak udowadniają, że Trójca Święta jest rzekomo niebiblijna, bo przecież Ojciec i Syn nie są jedną osobą, a Jezus nie modlił się przecież do siebie. Świadkowie Jehowy są przekonani, że taka jest nauka Kościoła.

Kiedy dostałem od znajomego adres pewnej strony internetowej prowadzonej przez Świadka Jehowy, postanowiłem napisać do autora. Zaproponowałem dyskusję na temat Trójcy Świętej. Rozmowa z Grzegorzem z Elbląga niestety nie należała do przyjemnych. Na samym dole artykułu przedstawiam finał dyskusji w postaci ostatniego e-maila.

Strona internetowa Grzegorza promuje ideologię Świadków Jehowy oraz atakuje i deprecjonuje Kościół katolicki. Niestety, dla wielu letnich i niewyedukowanych katolików stanowi ona zagrożenie.

Artykuł ten zatytułowałem: "'Ofiara' Strażnicy". Chcę pokazać, że Świadkowie Jehowy nasiąkają propagandą Strażnicy, w których ani prawda, ani fakty się nie liczą, a sami Świadkowie Jehowy nie próbują zweryfikować tego, co im publikacje Towarzystwa Strażnica podają do wierzenia, przez to sami stają się jakby "ofiarami". Potem już "nasiąknięci" wiedzą zdobytą z publikacji Towarzystwa Strażnica zabierają się do polemiki zwalczając naukę, która w oficjalnej wykładni Kościoła katolickiego nie ma miejsca. Poniżej podaję przykład tylko jednego tematu dotyczącego Trójcy Świętej ze strony internetowej, którą stworzył Grzegorz. Podobną treść jaka jest na stronie dotycząca Trójcy Świętej, autor przesłał na mój e-mail. Posiadam więc pełną dokumentację. Tutaj przedstawię tylko fragment.


Z Katechizmu Kościoła Katolickiego:


Dalej autor zaczyna polemikę z treścią (wszystkie podkreślenia na czerwono są moje):


Grzegorz jest przekonany - bo tak nauczyła go Strażnica - że nauka o Trójcy Świętej to trzy osoby w jednej osobie, więc teraz będzie udowadniał, że jest inaczej.


W Biblii nie muszą występować konkretne terminy, ponieważ Biblia nie jest podręcznikiem teologii dogmatycznej. Jeśli chodzi o sam termin "Trójca" to:



zob. Lublin 1962



str.316

Autor zupełnie nie rozumie różnicy między Katechizmem Kościoła Katolickiego, a dogmatyką katolicką:



Pallottinum 1994



str.13



zob. Oleśnica - Wrocław 1997



(...)



str.9



str.10

W dalszej polemice czytamy:


Rola Katechizmu Kościoła Katolickiego jest zupełnie inna. Jeśli chodzi o biblijne wersety, na których to katolicy opierają wiarę w Trójcę Świętą, to odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek".
Dalej czytamy:


Autor pisze: "nie muszą być jedną osobą". Tutaj kłania się brak znajomości nauki katolickiej przez autora albo pewnego rodzaju "zaprogramowanie" przez publikacje Towarzystwa Strażnica. Nauka o Trójcy Świętej nie mówi bowiem o trzech osobach w jednej osobie, co autor sugeruje. Krytykuje więc nieistniejącą naukę. Jeśli chodzi o biblijne wersety, odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek".
Dalej czytamy:


Rola Katechizmu Kościoła Katolickiego jest zupełnie inna. Jeśli chodzi o biblijne wersety, odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek".
Dalej czytamy:


Ad.1 To, że jakiś termin nie występuje w Biblii, nie jest żadnym argumentem. Nie chodzi o sam wyraz, ale o treść jaką weń wkładamy. Treści nauki o Trójcy Świętej widocznie autor nie zna, albo jest już tak zaprogramowany przez publikacje Towarzystwa Strażnica, iż mimo zwrócenia uwagi, że nauka o Trójcy nie mówi o trzech osobach czy też bogach w jednej osobie, autor dalej polemizuje z nauką, która nie ma miejsca.

Ad.2 To, że jakaś definicja nie występuje w Biblii, nie jest żadnym argumentem. Biblia nie jest podręcznikiem teologii, w której muszą się znajdować definicje.

Ad.3 Jeśli chodzi o biblijne wersety, odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek" oraz : Włodzimierz Bednarski TRÓJCA ŚWIĘTA, BÓSTWO CHRYSTUSA, a także moje opracowania: Bóstwo Chrystusa (cz.I, II, III i IV), Bóg w Chrystusie, Kto jest "prawdziwym Bogiem"?.

Ad.4 Na podstawie wersetów biblijnych można stwierdzić istnienie jednego Boga w trzech Osobach. Odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek" oraz : Włodzimierz Bednarski TRÓJCA ŚWIĘTA, BÓSTWO CHRYSTUSA, a także moje opracowania: Bóstwo Chrystusa (cz.I, II, III i IV), Bóg w Chrystusie, Kto jest "prawdziwym Bogiem"?.

Ad.5 Jeśli chodzi o "wiele (innych) wersetów biblijnych", odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek" oraz : Włodzimierz Bednarski TRÓJCA ŚWIĘTA, BÓSTWO CHRYSTUSA, a także moje opracowania: Bóstwo Chrystusa (cz.I, II, III i IV), Bóg w Chrystusie, Kto jest "prawdziwym Bogiem"?.

Ad.6 Nie jest prawdą, że Chrystus jest bogiem. On jest Bogiem i człowiekiem. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek:


Poznań 1988

Z Symbolu "Quicumque" zwanego "atanazjańskim" (450-500):


str.624

Do merytorycznej argumentacji na ten temat odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek" oraz : Włodzimierz Bednarski TRÓJCA ŚWIĘTA, BÓSTWO CHRYSTUSA, a także moje opracowania: Bóstwo Chrystusa (cz.I, II, III i IV), Bóg w Chrystusie, Kto jest "prawdziwym Bogiem"?.

Ad.7 Można wykazać, że Duch Święty jest Bogiem. Do merytorycznej argumentacji na ten temat odsyłam autora do dogmatyki katolickiej "Bóg jeden w Trójcy Osób" oraz "Chrystus Bóg-człowiek" oraz w polemice: Włodzimierz Bednarski OSOBA DUCHA ŚWIĘTEGO, a także moje opracowanie: Czy Duch Święty jest osobą?.


W dalszej polemice czytamy:


Trzeba zauważyć, że Świadkowie Jehowy w swoim tłumaczeniu Biblii (Przekład Nowego Świata) przetłumaczyli wersety dotyczące Bóstwa Chrystusa tak, by pasowały do głoszonej przez siebie nauki. Szczery badacz Biblii musi jeszcze zważać na ważną rzecz, mianowicie na słowa św. Piotra:


BT wyd.IV


1 P 1,20


2 P 3,16

Interpretacji Pisma Świętego dokonuje się na podstawie języków oryginalnych (hebrajskiego i greckiego), a nie na podstawie przekładów. Interpretacja Pisma Świętego należy do tego, do kogo należy Pismo Święte. Właścicielem jest Kościół, bo to on najpierw głosił Dobrą Nowinę ustnie przez Apostołów i ich następców, a następnie spisał Ewangelie i Listy, które włączył do kanonu Pisma Świętego i uznał je za natchnione.
Natomiast sami Świadkowie Jehowy nie mogą być autorytetem, gdyż sami twierdzą w tej publikacji:


Strażnica 15 marca 2000

iż:


(...)

str.14

Nie będziemy czekać na oświecenie Świadków Jehowy. Jasno trzeba stwierdzić, że tylko Kościół autorytatywnie określa, jaki jest sens tekstów Pisma Świętego.


Wracając do Grzegorza, w dalszej polemice z nauką o Trójcy Świętej, twierdzi on:


(...)


Aby odpowiedzieć na ten zarzut, najpierw sięgnijmy do oryginału:


(za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.)

Flp 2,6:


str.934

"Morfe" - postać, natura, forma. Jak poprawnie rozumieć Flp 2,6:



BP (1) (2)


str.471

Czyli Chrystus jest Bogiem i człowiekiem.
1 J 5,20:


(za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.)
str.1145


wyd.1999

Komentarz do 1 J 5,20:


str.577

Jeśli chodzi o naturę Bożą dotyczącą Chrystusa, to:



zob. Oleśnica - Wrocław 1997



str.202


str.175


str.176


str.177



zob. Lublin 1962


str.328


str.329

Dalej na stronie autora czytamy:




jasno wynika, że Grzegorz nie ma pojęcia o nauce Kościoła katolickiego, którą krytykuje. Jest bowiem jakby zahipnotyzowany twierdzeniami publikacji Towarzystwa Strażnica, że Ojciec i Syn są jedną osobą. Czy autor ma kłopoty z rozumieniem tekstu, który sam cytuje z Katechizmu Kościoła Katolickiego na początku swoich rozważań? Przypomnijmy:


Jeśli, jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego: "Ojciec nie jest tym samym, kim jest Syn" (i odwrotnie), to jasne jest, że są to dwie osoby. W polemice nie trzeba wtedy tego udowadniać. W korespondencji jaką ze mną prowadził Grzegorz z Elbląga, wielokrotnie zwracałem uwagę na błędne rozumienie nauki o Trójcy Świętej. Niestety, bez skutku. Za to na koniec poczęstował mnie czymś takim:


Pozostawię to bez komentarza.


Piotr Andryszczak


Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007