![]() | ![]() | ||
Świadkowie Jehowy podczas rozmów bardzo często podkreślają zbieranie datków na tacę w kościołach: (...) Strażnica 1 grudnia 2002 Czy Świadkowie Jehowy mają jakąś fobię na punkcie tacy i ciągle podkreślają, że u nich jej nie ma? W tej publikacji: Strażnica 1 maja 2010 czytamy, iż w Sali Królestwa: W książce: w rozdziale: czytamy m. in., na co Świadkowie Jehowy mają zwrócić uwagę oprowadzając zainteresowanego po Sali Królestwa: A co to za różnica, w jaki sposób zbiera się datki? W kościołach jest taca (są również skrzynki, tzn. skarbonki), a w Salach Królestwa są skrzynki. Jeden jest bowiem cel. Zbieranie funduszy na zaspokojenie potrzeb. Świadkowie Jehowy celowo podkreślają, że nie ma u nich zbiórek pieniędzy na tacę, bo ta kojarzy się z kościołami. W ten sposób pokazują, że w kościołach źle się dzieje, natomiast u nich jest wszystko w porządku, bo: Strażnica 15 stycznia 1992 albo:
A w synagodze lub w zborze były skrzynki na pieniądze? O tym Świadkowie Jehowy jakoś nie piszą. Kiedy Świadkowie Jehowy zapraszają na "pouczający wykład" bądź na tzw. Pamiątkę: Strażnica 1 kwietnia 1993 podkreślają: W Sali Królestwa każdy przecież musi się czuć bezpiecznie. Tam nie ma tacy, nie ma żadnych zbiórek pieniędzy. W innej publikacji: Przebudźcie się! 22 marca 1996 możemy przeczytać opowiadanie dwóch braci: Czy to przypadkiem nie wygląda na straszenie czytelnika kościołami, bo tam zbiera się pieniądze na tacę i to jeszcze trzy razy w ciągu jednego nabożeństwa? Taki uczestnik wychodząc zostaje "bez grosza przy duszy". Dlaczego Świadkowie Jehowy nie napisali, jaki to był kościół, który tak ograbiał uczestników nabożeństw? Jakie były te inne kościoły podobnie postępujące, w których to nawet odbywały się spotkania towarzyskie? A w tej publikacji: Strażnica 1 grudnia 2002 szokująca wiadomość: Jeśli w Piśmie Świętym nie ma takiej wzmianki, to jak to się dzieje, że Świadkowie Jehowy organizują takie zbiórki u siebie? |
|||
![]() | ![]() |
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007