Ta Ewangelia o Królestwie według Towarzystwa Strażnica

Autor: Włodzimierz Bednarski

Ta Ewangelia o Królestwie według Towarzystwa Strażnica

   Tekst Mt 24:14, który tu omówimy, w Biblii Świadków Jehowy oddano następująco:

   „I ta dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo wszystkim narodom; a potem nadejdzie koniec” („Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata” (1997).

 

   Towarzystwo Strażnica szczyci się tym, że ogłasza światu, jako jedyna organizacja religijna, „Ewangelię o Królestwie”. W artykule tym prześledzimy historię z tym głoszeniem związaną. Zobaczymy jak interpretowano kiedyś sam fakt głoszenia i o jakie Królestwo chodziło tej organizacji. Zaobserwujemy też, w których latach to ogłaszane Królestwo miało nastać.

   Oto rozdziały, z których składa się nasz artykuł:

   Dawna nauka o głoszeniu o Królestwie;

   Obecna nauka o głoszeniu o Królestwie;

   Daty nastania Królestwa;

   Dodatek. Jezus Królem zboru od I wieku według Towarzystwa Strażnica.

 

Dawna nauka o głoszeniu o Królestwie

 

Załóżmy, że Świadkowie Jehowy są jedynymi, jak sami piszą, którzy głoszą „dobrą nowinę o Królestwie”, i w związku z tym popatrzmy, co zawierała ta ich Ewangelia. Przypomnijmy tu ich własne słowa:

   „Jedynie Świadkowie stosują się do proroczego nakazu z Ewangelii według Mateusza 24:14 i rzeczywiście starają się dotrzeć z orędziem Królestwa do wszystkich mieszkańców ziemi” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 570).

 

   Rzeczywiście o założonym Królestwie w niebie dopiero w 1914 roku głoszą „jedynie” Świadkowie Jehowy. Przecież nawet założyciel Towarzystwa Strażnica C. T. Russell (zm. 1916) głosił, że Królestwo zaczęło panować od 1878 roku. Uważał on i jego następca J. F. Rutherford (zm. 1942), aż do 1920 roku, że nie tylko ich zwolennicy nauczali o Królestwie, ale i wyznawcy chrześcijaństwa. Zresztą jeśli rok 1914 i rozpoczęcie Królestwa w niebie był wymysłem Towarzystwa Strażnica, to nie mogli znać tej nauki Apostołowie i ich następcy. Świadkowie Jehowy sami przyznają, że głoszą „nie tą samą ewangelię” co chrześcijanie, bo uczą o ustanowieniu Królestwa w roku 1914, o którym Apostołowie nie mieli nawet pojęcia:

   Pozwólmy szczerym osobom porównać działalność głoszenia ewangelii o Królestwie, którą od stuleci prowadziły systemy religijne chrześcijaństwa, z pracą podjętą przez Świadków Jehowy po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1918 roku. Nie jest to jedna i ta sama ewangelia. Świadkowie Jehowy rzeczywiście głoszą »ewangelię«, czyli »dobrą nowinę«, gdyż mówią o niebiańskim Królestwie Boga, które zostało ustanowione po zakończeniu »czasów pogan« w roku 1914 wprowadzeniem na tron Jego Syna, Jezusa Chrystusa” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 24 s. 7).

 

   Na początek zaakcentujmy to, że Towarzystwo Strażnica do roku 1920 nie uważało, jak dziś, że „jedynie” ono głosi o Królestwie. Oto jego wspomnienia:

„Ale ci pierwsi Badacze Pisma Świętego nie pojmowali w pełni słów z Mateusza 24:14. Pod koniec XIX wieku Biblia, która zawiera dobrą nowinę, była przetłumaczona na liczne języki i wydawana przez towarzystwa biblijne w wielu krajach. Dlatego Badacze Pisma Świętego długo sądzili, że narodom już zostało dane świadectwo. Jehowa stopniowo udzielił swemu ludowi lepszego zrozumienia swojej woli (Przysłów 4:18). W Strażnicy z 1 grudnia 1928 roku (wydanie polskie z 15 marca 1929 roku) napisano: »Czy możem mówić, że to rozpowszechnienie Biblji dokonało przepowiedzianego kazania Ewangelji o królestwie? Stanowczo nie! Pozatem rozpowszechnieniem Biblji jest rzeczą konieczną dla małej gromadki świadków Bożych tu na ziemi drukować literaturę, wykładającą plan Boży, i odwiedzać z nią ludzi od domu do domu, gdzie te Biblje zostały już wręczone. Inaczej lud pozostałby w nieświadomości pod względem ustanowienia królestwa Mesjaszowego w naszych dniach«. W dalszej części tej Strażnicy powiedziano, że w roku 1920 Badacze Pisma Świętego »przyszli do właściwego wyrozumienia proroctwa naszego Pana, które jest zawarte w Ew. Mateusza 24:14«. Pojęli, że »‘ta Ewangelja’, która miała być kazana całemu światu na świadectwo Poganom, lub wszystkim narodom«, nie dotyczyła królestwa mającego dopiero nadejść, lecz była dobrą nowiną, »że Król Mesjański rozpoczął swoje panowanie nad ziemią«” (Strażnica Nr 3, 2006 s. 24-25).

 

   Ale to nie wszystko, bo ostatnie słowa „że Król Mesjański rozpoczął swoje panowanie nad ziemią” też kiedyś rozumiano inaczej, to znaczy, że panował On od roku 1878, a nie od 1914-go:

   „Równoległość tego jak to już widzieliśmy wskazuje na rok 1874 jako na czas wtórej obecności naszego Pana, jako Oblubieńca i Żniwiarza, zaś na rok 1878 jako czas, w którym Pan objął urząd Króla królów i Pana panów - ale teraz jako duchowy Król, obecny we wszystkiej Swej władzy i potędze, chociaż niewidzialny dla ludzi” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 [ang. 1891] s. 160);

 

   „Czas ten nadszedł 1845 lat po wjeździe Pana naszego do Jerozolimy i ofiarowaniu się jego Żydom jako Króla, Roku Pańskiego 33-go. Dlatego to proces ustanawiania Królestwa zaczął się w roku 1878-ym. Wtenczas Pan nasz obudził świętych śpiących w grobie i przyłączył ich do siebie...” (Strażnica 15.07 1922 s. 223 [ang. 01.06 1922]);

 

   „w ciągu obecności Pańskiej - a mianowicie od roku 1878-go, gdy objął swoją wielką władzę jako król (...) albowiem ‘błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają (od roku 1878-go) ... odpoczywają od prac swoich’. (...) Nie zasną oni, ale przemienieni będą w oka mgnieniu z ludzkiego w chwalebne ciało duchowe” (Strażnica 15.08 1922 s. 255 [ang. 01.07 1922]);

 

   „Powrót naszego Pana jest tu opisany jako już dokonany fakt, święci już wzbudzeni, a pełna liczba powołana. Wszystko to spełniło się w roku 1878. (Obj. 11:17) W tym czasie Pan nasz objął Sam Swoją wielką władzę i zaczął Swoje królowanie” („Dokonana Tajemnica” 1925 [ang. 1917] s. 259).

 

   Towarzystwo Strażnica niedawno też wspomniało o dawnym „królowaniu” od 1878 roku:

   „Stąd też wysnuli jeszcze jeden wniosek - skoro chrzest i namaszczenie Jezusa jesienią 29 roku n.e. odpowiadają początkowi jego niewidzialnej obecności w roku 1874, to jego wjazd do Jeruzalem w charakterze Króla wiosną 33 roku n.e. wskazywałby, iż objął władzę jako Król w niebie na wiosnę roku 1878. Badacze spodziewali się otrzymać wówczas nagrodę niebiańską” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 632).

 

   Dopiero w 1922 roku przeniesiono te rozpoczęcie panowania z roku 1878 na rok 1914, choć nadal wydawano też książki ze ‘starą’ datą (patrz np. powyżej „Dokonana Tajemnica” z roku 1925):

„Z końcem (żydowskiego) roku 1914, Ten, który ma prawo, wziął wielką moc i zaczął swoje królowanie; narody rozgniewały się i zaczął się dzień gniewu Bożego...” (Strażnica 15.06 1922 s. 186 [ang. 01.05 1922]);

 

   Tak nauczają Świadkowie Jehowy do dziś, to znaczy, że niewidzialne królowanie Jezusa rozpoczęło się w niebie w roku 1914.

Wspomniany C. T. Russell nauczał, że Ewangelia o Królestwie była głoszona od wieków i jakby polemizował z dzisiejszym stanowiskiem organizacji, którą założył:

„Niektórzy powątpiewają czy ta przepowiednia już się wypełniła, ponieważ misyonarze idący między pogańskie narody wogóle wiedzą bardzo mało lub wcale nic o dobrej nowinie szczegółowo wyłuszczonej przez naszego Pana - o ‘dobrej nowinie Królestwa’. Odpowiadamy jednak, że drukowane Ewangelie Mateusza, Marka, Jana i Łukasza poszły do tych narodów pełne tej samej dobrej nowiny o Królestwie, podobnie jak i my ją mamy. W ten sposób Pan nasz w krótkości streścił ośmnaście stuleci próby i prześladowania Kościoła i owoc jego pracy pomyślnego świadczenia przed wszystkiemi narodami...” („Walka Armagieddonu” 1919 [ang. 1897] s. 706-707).

 

   W innej swej książce Russell, po zacytowaniu Mt 24:14 napisał:

   „Świadczenie Ewangelii stało się czynem dokonanym. W roku 1861 dowiodły sprawozdania towarzystw biblijnych, że Ewangelia w każdym języku na ziemi już była głoszona chociaż daleko do tego, aby przyjęły ją te wszystkie miliony ludzi wśród których była opowiadaną. Nie, nawet połowa z czternastu set milionów żyjących nie słyszała słowa »Jezus«. A przecież warunek tekstu został wypełniony; Ewangelia była w całym świecie opowiadaną na świadectwo wszystkim narodom” („Boski Plan Wieków” 1917 [ang. 1886] s. 110).

 

   Jeszcze w roku 1920 J. F. Rutherford w swej broszurze o „milionach co nie umrą” i roku 1925 pisał, że głoszenie Ewangelii o Królestwie „już zostało uczynione”:

   „Na dowód końca świata Jezus dalej powiedział: »I będzie kazana ta Ewangielja królestwa po wszystkim świecie, na świadectwo wszystkim narodom; a tedyć przyjdzie koniec«. – Mateusz 24:14. (…) to już zostało uczynione i znajdujemy się już w końcu starego porządku i nowy porządek już wchodzi” („Miljony ludzi z obecnie żyjących nie umrą!” 1920 s. 39-40).

 

   Widzimy z powyższego, że według starej nauki Towarzystwa Strażnica (obowiązującej do 1920 r.) wszyscy chrześcijanie byli zaliczani do tych, którzy głosili Ewangelię o Królestwie oraz że głoszenie jej „zostało uczynione”, to znaczy prawie zakończone. Prócz tego głosiciele tej organizacji aż do roku 1922 nauczali o Królestwie, które rozpoczęło władanie w roku 1878.

 

Obecna nauka o głoszeniu o Królestwie

 

Jak powyżej wspomnieliśmy, J. F. Rutherford już w roku 1920 zanegował wykładnię C. T. Russella i ogłosił, że tylko jego organizacja głosi Ewangelię o Królestwie:

   „Już wcześniej, w Strażnicy z 1 lipca 1920 roku, przeanalizowano wielkie proroctwo Jezusa o ‛znaku jego obecności i końca świata’ (Mat. 24:3, KJ). Zwrócono uwagę na dzieło głoszenia, które musi być wykonywane w ramach spełnienia zapowiedzi z Ewangelii według Mateusza 24:14, i wskazano, jakie orędzie należy głosić: »Wspomniana tu dobra nowina dotyczy końca starego porządku rzeczy i ustanowienia królestwa Mesjasza«. Rozpatrując umiejscowienie tej wypowiedzi Jezusa w stosunku do innych szczegółów znaku, Strażnica wyjaśniała, iż dzieło to musi być wykonane »między wielką [pierwszą] wojną światową a okresem ‚wielkiego ucisku’, zapowiedzianego przez Pana w Ewangelii według Mateusza 24:21, 22«” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 292).

 

   Widzimy z tego, że w 1920 roku Towarzystwo Strażnica  „odkryło”, że głoszenie Ewangelii o Królestwie miało odbywać się nie przez całe wieki, ale „dzieło to musi być wykonane »między wielką [pierwszą] wojną światową a okresem ‚wielkiego ucisku’…«”. Wobec powyższego organizacja ta nie może mieć pretensji do chrześcijan ze wszystkich wieków, że rzekomo nie głoszono Ewangelii o Królestwie, skoro ono miało poczekać, aż pojawią się głosiciele Towarzystwa Strażnica w XX wieku.

   Mało tego, odkryto w roku 1920 również to, że trzeba głosić nie o przyszłym Królestwie, ale o tym, które już niewidzialnie zaistniało wpierw w roku 1878, a później w roku 1914:

W dalszej części tej Strażnicy powiedziano, że w roku 1920 Badacze Pisma Świętego »przyszli do właściwego wyrozumienia proroctwa naszego Pana, które jest zawarte w Ew. Mateusza 24:14«. Pojęli, że »‚ta Ewangelja’, która miała być kazana całemu światu na świadectwo Poganom, lub wszystkim narodom«, nie dotyczyła królestwa mającego dopiero nadejść, lecz była dobrą nowiną, »że Król Mesjański rozpoczął swoje panowanie nad ziemią«” (Strażnica Nr 3, 2006 s. 25).

 

   W roku 1922 J. F. Rutherford zmienił datę rozpoczęcia królowania Jezusa z roku 1878 na rok 1914 (patrz powyżej). Jednak te głoszenie „Ewangelii o Królestwie” różniło się częstokroć od tego, co nauczają Świadkowie Jehowy dziś. Oto kilka przykładowych tekstów, w których komentowany jest Mt 24:14:

   „Jezus nadto powiedział: »I będzie kazana ta ewangelia królestwa po wszystkim świecie, na świadectwo wszystkim narodom. A tedyć przyjdzie koniec« (Ew. Mateusza 24:14). W r. 1919 wielu Badaczy Pisma Świętego po wyjściu z więzień, zgromadzili się na konwencyi i postanowili ogłaszać obecność Pana, a osobliwe poselstwo, że »Świat się skończył – Miliony Ludzi z Obecnie żyjących nie Umrą«, aby się spełniły słowa powyższego tekstu. Wiele publicznych wykładów wygłoszono we wszystkich krajach, rozweselając serca setek tysięcy ludzi. W r. 1920 poselstwo towydano w formie broszury, pod tytułem: » Miliony Ludzi z Obecnie Żyjących Nie Umrą«, i tak w krajach, gdzie najsrożej prześladowano lud Boży, dano największe świadectwo” („Harfa Boża” 1921 s. 256);

 

   „Jego oświadczenie zawarte w Ew. Mateusza 24:14 wypełniło się mianowicie: »I będzie kazana ta Ewangelia królestwa po wszystkim świecie, na świadectwo wszystkim narodom. A tedyć przyjdzie koniec«. Z początkiem roku 1918 aż do tego czasu ta mała gromadka Chrześcijan opowiadała tę radosną nowinę o obecności Pańskiej, o końcu świata i o rozpoczęciu się królestwa Mejaszowego we wszystkich krajach gdziekolwiek imię Chrystusa jest mianowane; i bez wątpienia to świadectwo było dane z wypełnieniem się proroczych słów Mistrza, jako drugi dowód o czasie, w jakim człowiek znajduje się na ziemi” („Wyzwolenie” 1929 [ang. 1926] s. 244-245);

 

   „Jezus powiedział: »I będzie kazana ta Ewangelja Królestwa po wszystkim świecie, na świadectwo wszystkim narodom. A tedy przyjdzie koniec« (Mateusz 24:14). Prawdziwe znaczenie tych słów Pomazańca nie mogły być zrozumiane przedtem nim On zstąpił do Swej świątyni [tzn. w 1918 wg ich nauki]. Mówiąc »ta Ewangelja« miał On na myśli dobrą nowinę, zawartą w fakcie, że świat się skończył i, że nadszedł czas aby się rozpoczęło sprawiedliwe panowanie Jehowy” („Rząd” 1928 s. 220-221);

 

   „Wiedział on, że powróci i że w czasie jego powrotu i przy końcu świata, przed owym wielkim i strasznym dniem, zapowiedziana być musi ludziom »pomsta Boga naszego«, a ten wniosek zupełnie potwierdzony zostaje przez późniejsze oświadczenie, jakie Jezus złożył swoim uczniom (Mateusz 24 wiersze 14, 21)” („Proroctwo” 1929 s. 186).

 

   Później Towarzystwo Strażnica zaczęło coraz bardziej akcentować to, że „Ewangelia o Królestwie” nie jest dobrą nowiną o przyszłym Królestwie, ale o już obecnym od 1914 roku:

   „Zatem prorocze słowa Jezusa o »tej dobrej nowinie o królestwie« przy obecnym »czasie końca« tego świata muszą być dobrą nowiną nie o królestwie, które miałoby przyjść dopiero w odległej, nieokreślonej przyszłości, ale o już zrodzonym i ustanowionym królestwie Bożym, w którym pomazany Jezus siedzi na niebiańskim tronie będąc niewidzialnie obecny oraz kieruje uwagę i »laskę [swej] mocy« ku ziemi. Fakty okazują, że to jest dobra nowina” („Nowe niebiosa i nowa ziemia” 1958 [ang. 1953] s. 262-263);

 

   „Największym ze wszystkich wydarzeń, będących znakiem »czasu końca«, jest dzieło głoszenia, przepowiadane przez Jezusa w Mateusza 24:14 (…) głoszą oni dobrą nowinę o tym, że w niebie zostało ustanowione Królestwo Boże” („Od raju utraconego do raju odzyskanego” 1960 [ang. 1958] s. 185);

 

   „od tej chwili tematem głoszonej na całym świecie dobrej nowiny nie było już nadchodzące Królestwo, lecz można było ogłaszać ustanowione Królestwo Boże. Faktycznie też je ogłaszano! Kto podjął się tej pracy? Świadkowie Jehowy” (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 16 s. 9);

 

   „Ma ona tym większe znaczenie w naszych czasach, skoro w roku 1914 został w niebie ustanowiony rząd Boży i skoro »ta dobra nowina o Królestwie« musi być głoszona po całej ziemi na świadectwo, zanim nadejdzie szybko się zbliżający koniec tego skazanego na zagładę systemu rzeczy (Mat. 24:14)” (Strażnica Rok CIX [1988] Nr 9 s. 12).

 

   Tak Świadkowie Jehowy głoszą do dziś:

 „»Dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo« (Mat. 24:14). Ma być głoszone orędzie, że Królestwo Boże pod władzą Jezusa Chrystusa zaczęło panować w niebie, że niebawem położy ono kres całemu niegodziwemu systemowi rzeczy, że pod jego rządami ludzkość zostanie doprowadzona do doskonałości, a ziemia będzie rajem” („Prowadzenie rozmów na podstawie Pism” 2001 s. 77).

 

   Widzimy z powyższego, że od roku 1920 dla Towarzystwa Strażnica najważniejsze jest to, by głosić, iż w roku 1914 rozpoczęło panowanie niewidzialnie Królestwo. Drugą ważną nauką jest ta, że Ewangelia o Królestwie miała być głoszona dopiero od roku 1914, a nie przez całe wieki!

 

Daty nastania Królestwa

 

   W rozdziale tym przedstawimy najważniejsze daty oczekiwanego Królestwa przez Towarzystwa Strażnica. Wiążą się one z głoszeniem „dobrej nowiny o królestwie”, bo dane daty pojawiały się wraz z tym nauczaniem.

 

   Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w latach 1878 i 1914

   Be not surprised, then, when in subsequent chapters we present proofs that the setting up of the Kingdom of God is already begun, that it is pointed out in prophecy as due to begin the exercise of power in A.D. 1878, and that the "battle of the great day of God Almighty" (Rev. 16:14), which will end in A.D. 1914 with the complete overthrow of earth's present rulership, is already commenced. (The Time Is at Hand 1902 s. 101 [tekst polski patrz poniżej w następnym punkcie]);

 

„Wiara nasza, że Królestwo zaczęło się czyli weszło we władzę w kwietniu 1878 roku opiera się na tej samej podstawie co i nasza wiara w to, że Pan nasz zaczął być obecnym na ziemi w październiku 1874 roku i że w tym samym czasie rozpoczęło się żniwo” („Przyjdź Królestwo Twoje” 1919 s. 258);

 

„W roku 1914 wierni przedchrześcijańscy słudzy Boży nie zostali wskrzeszeni do życia na ziemi w charakterze książęcych przedstawicieli mesjańskiego Króla, choć się tego spodziewano, a ostatek, ‘małej trzódki’ nie dołączył do Chrystusa w niebiańskim Królestwie” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 138).

 

   Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w latach 1878 i 1915

   „Niechaj przeto rzecz ta nie zdaje się być dziwną, że jak w poprzednich rozdziałach przedstawiliśmy dowody, ustanawianie królestwa Bożego już się rozpoczęło, i że obejmuje władzę, według proroctw, od R. P. 1878, i że ‘walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego’ (Obj. 16:14) która zakończy się R. P. 1915, kompletnie obali wszystkie dzisiejsze systemy” („Nadszedł Czas” 1919, 1920 s. 106; por. edycje angielskie wydane po 1917 s. 101);

 

   Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w roku 1878 i po roku 1915

   „Niechaj przeto rzecz ta nie zdaje się być dziwną, że jak w poprzednich rozdziałach przedstawiliśmy dowody, ustanawianie królestwa Bożego już się rozpoczęło, i że obejmuje władzę, według proroctw, od R. P. 1878, i że ‘walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego’ (Obj. 16:14) która zakończy się po R. P. 1915, kompletnie obali wszystkie dzisiejsze systemy” („Nadszedł Czas” 1923 s. 106);

 

   „organizowanie Królestwa i objęcie przez Pana wielkiej władzy Królewskiej zaszło 1878 r., w kwietniu, a czas ucisku, czyli ‘dzień gniewu’, jaki zaczął się w 1874 roku, a zakończy się po roku 1915” („Walka Armagieddonu” 1919 s. 747);

 

   „Nie widzimy przeto przyczyny dlaczego mielibyśmy wątpić, że Czasy Pogan skończyły się w październiku 1914 roku i że w następnych kilku latach nastąpi zupełny upadek ich władzy a zostanie ustanowione Królestwo Boże przez Mesjasza” (ang. Strażnica 01.09 1916 s. 5950 [reprint]).

 

   Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w roku 1920

   „Jakaś interesująca rzecz w związku z założeniem Królestwa może zacząć się w roku 1920, w sześć lat po rozpoczęciu się Wielkiego Czasu ucisku” („Dokonana Tajemnica” 1925 s. 213).

 

   Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w roku 1925

   „Jak dotąd wskazaliśmy, cykl wielkiego lata miłościwego powinien się zacząć w 1925-ym roku. O tym czasie ziemska postać tego królestwa zostanie rozpoznana” („Miljony ludzi z obecnie żyjących nie umrą!” 1920 s. 60);

 

„Niech będzie co chce, ale widocznem jest, że założenie Królestwa w Palestynie prawdopodobnie nastąpi w roku 1925, w dziesięć lat później, aniżeli obliczaliśmy początkowo” („Dokonana Tajemnica” 1925 s. 151);

 

   „Słudzy Jehowy wiązali też pewne nadzieje z rokiem 1925. Uważano, że kiedy w owym roku skończy się cykl 70 prototypowych jubileuszy (70 x 50 lat), licząc od wejścia Izraelitów do Ziemi Obiecanej, rozpocznie się wielki pozaobrazowy Jubileusz, czyli tysiącletnie królowanie Chrystusa Jezusa. Wszakże sprawy potoczyły się inaczej” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 16 s. 24-25).

 

Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w ciągu „kilku lat”

„Abraham, Izaak, Jakób i inni wierni prorocy, wzmiankowani przez Apostoła w liście do Żydów, 11 rozdziale, mają obietnicę lepszego zmartwychwstania (...) Ci wierni mężowie będą z powrotem przy życiu na ziemi za kilka lat i stanowić będą klasę legalnych przedstawicieli Chrystusa na ziemi. Będą oni widzialnymi przedstawicielami królestwa niebieskiego, którym Chrystus, pod Swoim nadzorem, powierzy sprawy świata” („Harfa Boża” 1921, 1924, 1925 i 1929 s. 352);

 

„Mam szczególną przyjemność ogłosić, że następne kilka lat zobaczy kompletne ustanowienie tego Królestwa, które ma być pożądaniem wszystkich narodów” (Strażnica 01.12 1929 s. 366).

 

Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w roku 1931

„Czas ustanowienia Królestwa w mocy jest wskazany jako ‘czternastego roku po uderzeniu miasta’ (Chrześcijaństwa) - czyli w trzynaście lat po roku 1918, to jest 1931. - Ezech. 40:1” („Dokonana Tajemnica” 1925 s. 664; por. podobnie ang. edycje z lat 1917 i 1926 s. 569).

 

Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w roku 1932

   The Time of the establishment of the Kingdom in power is indicated as ‘in the fourteenth year after that the city (Christendom) was smitten’ — or thirteen years after 1918 viz.. in 1932. - Ezek. 40:1 (The Finished Mystery 1918 s. 569).

[tłumaczenie: „Czas ustanowienia Królestwa w mocy jest wskazany jako ‘czternastego roku po uderzeniu miasta’ (Chrześcijaństwa) - czyli w trzynaście lat po roku 1918, to jest 1932. - Ezech. 40:1”]

 

Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w roku 1935

   „Ale obecnie można ich wszystkich [braci] słuchać mówiących: ‘Miliony Ludzi z Obecnie Żyjących nie Umrą’. Przypuśćmy, że pomyliliśmy się co do naszej chronologii i że królestwo jeszcze nie zapanuje całkowicie w 1925-tym roku. Przypuśćmy, że różnica wynosi 10 lat i że błogosławieństwo przywrócenia zacznie się dopiero w roku 1935. Nie ulega żadnej wątpliwości, że miliony żyjących teraz na świecie ludzi żyć będzie jeszcze za piętnaście lat, z równą tedy pewnością możemy twierdzić że: ‘Miliony Ludzi z Obecnie Żyjących nie Umrą’. Czy to nastąpi w 1925-ym, czy w 1935 - błogosławieństwa przywrócenia muszą się wkrótce zacząć, jak to widać z różnych dowodów” (Strażnica 15.11 1920 s. 348);

 

   „Z utęsknieniem wyczekiwaliśmy nadejścia Królestwa Bożego. Pamiętam, że gdy otrzymaliśmy Rocznik 1935, pewien brat, zobaczywszy teksty dzienne na cały rok, zapytał: ‘Czy to oznacza, że minie cały rok, nim nadejdzie Armagedon?’ Prowadzący grupę odrzekł: ‘Czy myślisz bracie, że gdyby Armagedon nadszedł jutro, to przestalibyśmy czytać Rocznik?’” (Strażnica Nr 17, 1995 s. 24).

 

Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w roku 1975

„Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p.n.e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa. Dlatego bez względu na dokładną datę końca tego systemu rzeczy jest rzeczą jasną, że pozostało niewiele czasu, bo do końca 6000 lat historii człowieka brakuje jeszcze około pięciu lat” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 10);

 

   „Co będzie z tymi ludźmi za kilka krótkich lat? Czy w ogóle wtedy będą? Znikną wówczas wszelkie ślady po starym systemie rzeczy, a nad ziemią i jej sprawami pełną kontrolę obejmie Królestwo Boże” (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 24 s. 13);

 

„Potem wielu Świadków mniemało, że wydarzenia związane z początkiem Tysiącletniego Panowania Chrystusa nastąpią w roku 1975. Ich oczekiwania wynikały ze zrozumienia, iż zacznie się wtedy siódme tysiąclecie w dziejach człowieka. Owe błędne poglądy wcale nie dowodziły, że obietnice Boga są nieprawdziwe, że to On się pomylił!” (Przebudźcie się! Nr 7, 1995 s. 9).

 

   Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym za życia pokolenia roku 1914

   „Nie przechodź lekkomyślnie do porządku nad dowodami, które potwierdzają, że nadszedł czas dla Królestwa Bożego. Według chronologii biblijnej rok 1914 był rokiem, w którym Chrystus przyszedł by panować wśród swych nieprzyjaciół (Ps. 110:1, 2). Wydarzenia ubiegłych czterdziestu ośmiu lat potwierdzają dowód chronologiczny. Królestwo niebios przyszło! Niedługo - jeszcze za życia obecnego pokolenia - ono zniszczy Szatana i jego zły system rzeczy” (Strażnica Nr 5, 1962 s. 14);

 

   „DOBROBYT pod władzą Królestwa Bożego już za naszego pokolenia. (...) Dobrobyt i pomyślność pod panowaniem Królestwa Bożego stanie się rzeczywistością już za naszego pokolenia” (Strażnica Rok XCV [1974] Nr 2 s. 19-20);

 

   „Jezus rzekł: »Zaprawdę powiadam wam: Żadną miarą nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko wydarzy«. W takim razie niejeden człowiek z pokolenia roku 1914, który na własne oczy oglądał początek tych »znaków«, będzie jeszcze żył, gdy Królestwo Boże przejmie pełną władzę nad całą ziemią (Łuk. 21:32)” (Przebudźcie się! Rok LXVI [1985] Nr 12 s. 7);

 

   „Ów czas końca ma jednak trwać stosunkowo krótko – mniej więcej tyle, ile życie jednego pokolenia (Łukasza 21:31, 32). Okoliczność, że od roku 1914 minęło już 80 lat, nasuwa wniosek, iż niebawem doczekamy się wyzwolenia za sprawą Królestwa Bożego” (Przebudźcie się! Nr 11, 1994 s. 26, art. Prawdziwe znaczenie roku 1914).

 

   Dobra nowina o Królestwie oczekiwanym w XX wieku

„Również w XX wieku zaczęło sie spełniać piękne proroctwo biblijne: »I będzie głoszona ta Ewangelia Królestwa po całej zamieszkałej ziemi« (Mateusza 24:14, NDb). (...) w każdej minucie roku więcej niż 17 000 chrześcijan ogłaszało Królestwo. Jakie Królestwo? Królestwo Boże, które zniszczy wszystkie dzisiejsze królestwa ludzkie (...). Biblia przepowiada, że ten niebiański rząd, który objął już władzę, właśnie w XX wieku oczyści ziemię z wszelkiego zła” (Przebudźcie się! Nr 11 z lat 1960-1969 s. 13, art. XX wiek w proroctwie biblijnym; Awake! 22.02 1961 s. 7).

 

   Widzimy z powyższego, że lepiej by było, gdyby Towarzystwo Strażnica, nie szczyciło się swym głoszeniem „dobrej nowiny o Królestwie”, bo nie dość, że kompromituje tym siebie, to jeszcze tysiące swych głosicieli, którym nakazywało nauczać o datach nastania Królestwa. Odpowiedzmy sobie też na poniższe pytania.

Czy którykolwiek z Apostołów głosił „Ewangelię o Królestwie” związaną z rokiem 1878?

Czy którykolwiek z nich głosił „Ewangelię o Królestwie” związaną z rokiem 1914?

Czy uczniowie Jezusa wyznaczali jakiekolwiek daty nastania Królestwa?

Czy mieli oni cokolwiek wspólnego z datami Świadków Jehowy?

   Po takich wyznaczeniach dat nastania Królestwa przez Towarzystwo Strażnica nikt nie będzie Świadków Jehowy identyfikował z Mt 24:14, ale raczej z innymi słowami z tego samego rozdziału Ewangelii Mateusza i z Ewangelii Łukasza, z ich własnej Biblii:

   „I powstanie wielu fałszywych proroków, i wielu wprowadzą w błąd” Mt 24:11;

 

   „Baczcie, żebyście nie zostali wprowadzeni w błąd; bo wielu przyjdzie, powołując się na moje imię i mówiąc: ‚Ja nim jestem’ oraz: ‚Stosowny czas się przybliżył’. Nie idźcie za nimi” Łk 21:8.

 

   Na koniec popatrzmy na tylko jedną z wypowiedzi Orygenesa (ur. 185), który polemizował z zajadłym przeciwnikiem chrześcijan, poganinem Celsusem:

   „Czyż nie będzie pełen podziwu każdy, kto się wzniesie myślą ku Jezusowi, który mówił: »Ta Ewangelia będzie głoszona po całym świecie na świadectwo im i narodom«,i zobaczmy, że zgodnie z tą zapowiedzią Ewangelia Jezusa Chrystusa istotnie została ogłoszona »wszelkiemu stworzeniu, które jest pod niebem« [Kol 1:23], »Grekom i barbarzyńcom, uczonym i niewykształconym« [por. Rz 1:14]? Albowiem wypowiedziane z mocą słowo zapanowało nad całą ludzką naturą i nie można wskazać narodu, który by uciekł przed przyjęciem nauki Jezusowej” („Przeciw Celsusowi” II:13).

 

   Widzimy z powyższego, że u Orygenesa nie ma ani słowa o roku 1914, a „Ewangelię o Królestwie” rozumiał on tak, jak pisarze Nowego Testamentu, jako „Ewangelię o Jezusie Chrystusie” (Mk 1:1, Rz 1:1-3, 9, 1Kor 9:12, 2Kor 4:4), poprzez którego nastanie kiedyś pełnia Królestwa, które już realizuje się duchowo w nas od momentu Jego zmartwychwstania. Zmarli zaś, już korzystają z jego dobrodziejstw (patrz Ap 6:9-11, 14:13).

 

Dodatek. Jezus Królem zboru od I wieku według Towarzystwa Strażnica

 

   Towarzystwo Strażnica od wielu lat, szczególnie w publikacjach wydanych od 1953 roku, posiada ciekawą naukę o tym, że Jezus już od I wieku, aż do dziś, był i jest „Królem zboru chrześcijańskiego”. Wydaje się to niebywałe, gdyż wszyscy znają Świadków Jehowy z tego, że ciągle mówią oni o roku 1914 i królowaniu Chrystusa od tej „znamiennej daty”. Mało który z nich zdaje sobie sprawę z tego, że Jezus, nawet według ich nauki, królował przed rokiem 1914. Może fakt ten ma miejsce dlatego, gdyż te królowanie właściwie nie dotyczy głosicieli z klasy ziemskiej, a tylko namaszczeńców z Towarzystwa Strażnica.

Co zadecydowało o tym, że wykładnię o królowaniu od I wieku niezbyt rozpowszechnia się? Tego nie wiemy, ale możemy się domyślać. Powodem mogło być to, że poprzez tę naukę „rok 1914” jest jakby spychany i mógłby z czasem stać się niepotrzebnym, a przecież to najważniejsza data Świadków Jehowy. Prócz tego wszyscy wiemy, że Towarzystwo Strażnica powstało dopiero w XIX wieku, więc nad jakim zborem miałby Chrystus królować przez tyle setek lat? Takie pytanie zapewne nie tylko nam się narzuca, ale głosiciele tej organizacji mogli je też zadawać swym nadzorcom. W związku z tym, by rozwiązać problem, po prostu tę wykładnię jakby „wyciszano”, to znaczy nie prezentuje się jej szeroko. Przedstawimy teraz jej krótką historię.

   Otóż, jak się wydaje, po raz pierwszy o I wieku i królowaniu Jezusa od wtedy napisano w jednej z angielskich książek wydanej w roku 1953:

Christ King of Christian Congregation Since First Presence (“Make Sure of All Things” 1953 s. 233; por. też ang. Strażnica 01.06 1947 s. 167).

 

   Później te same słowa padły w kolejnej edycji tej książki z roku 1957 (jw. s. 233). Mniej więcej w tym samym czasie wydano polską wersję tej publikacji, w której tak samo napisano:

   „Chrystus Królem zboru chrześcijańskiego od czasu pierwszej obecności” („Upewniajcie się o wszystkich rzeczach” ok. 1957 cz. II, s. 110; patrz też „Nowe niebiosa i nowa ziemia” 1958 [ang. 1953] s. 211-212).

 

   Jako uzasadnienie tej myśli podano np. teksty Kol 1:13 („nas … przeniósł do królestwa Syna”) i 1P 2:17 („Królowi cześć oddajcie”) (jw. s. 212).

Również jedno z czasopism zamieściło zdanie na ten temat:

„W taki to sposób w dniu Pięćdziesiątnicy roku 33 n.e. narodził się nowy naród, na którego czele stanął niebiański Król, Pan Jezus Chrystus (Kol. 1:13)” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 10).

 

   Później podobne słowa zamieścił angielski leksykon biblijny Towarzystwa Strażnica wydany w roku 1971. Jednak po kilkunastu latach, w roku 1988, nowszy słownik Świadków Jehowy już nie zamieścił takiej wyraźnej wykładni. Ukażemy treść z obu słowników w tabeli, aby każdy sam mógł popatrzeć jak korygowano tę naukę.

Aid to Bible Understanding 1971 Insight on the Scriptures 1988
Since Christ was now sitting at his Father's right hand and was the Head over this congregation, it is evident that his kingly rule was in force toward them from Pentecost 33 C .E. onward. (Eph. 5:23; Heb. 1:3; Phil. 2:9-11) (s. 1004); Christ was now sitting at his Father’s right hand and was the Head over this congregation. (Eph 5:23; Heb 1:3; Php 2:9-11) The Scriptures show that from Pentecost 33 C.E. onward, a spiritual kingdom was set up over his disciples (t. 2 s. 169);
„Od tego czasu Chrystus siedzi po prawicy Ojca i jest Głową zboru, jest jasne, że jego królewskie panowanie miało nad nim [nad zborem] moc od dnia Pięćdziesiątnicy roku 33 n.e. (Ef 5:23; Hbr 1:3; Flp 2:9-11)” (tłumaczenie). „Chrystus zasiadł teraz po prawicy swego Ojca i był Głową tego zboru (Ef 5:23; Flp 2:9-11; Heb 1:3). Pismo Święte wskazuje, że począwszy od Pięćdziesiątnicy 33 r. n.e., władzę nad uczniami Jezusa zaczęło sprawować królestwo duchowe” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 1, s. 1159).

   Widzimy, że w nowszym słowniku, zamiast „królewskiego panowania” Chrystusa, wstawiono enigmatycznie brzmiące określenie „królestwo duchowe”.

   Raymond Franz (1922-2010), były członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy (w latach 1971-1980), opisuje, jak w roku 1979 wynikło pewne nieporozumienie związane z rozpoczęciem królowania Jezusa. Pisał on:

   „W czasie jednego z kolejnych posiedzeń członkowie Komitetu donieśli (…) że jedyne »zamieszanie« wśród ludzi z Oddziału wywołało zagadnienie omawiane na wykładzie prowadzonym przez członka Ciała Kierowniczego, Careya Barbera. Mówił on o tym, że królestwo Chrystusa zaczęło panować w roku 33 n.e., po Jego wniebowstąpieniu. Niektórzy nie potrafili pogodzić tego faktu z nauką o roku 1914*. Uzgodniono więc, że wszyscy członkowie Ciała Kierowniczego będą zwracali baczniejszą uwagę na to, co mówią w ramach wyznaczonych im wykładów. [*Według oficjalnej nauki Chrystus po swym wniebowstąpieniu rozpoczął panowanie jako Król jedynie w swoim zborze, zaś w roku 1914 przejął pełną władzę i zaczął panować nad ziemią]” („Kryzys Sumienia” 2006 s. 324).

 

   Później, w roku 1984, w czasopiśmie Świadków Jehowy napisano:

   „Składa się na nią zwierzchnictwo nad własnym zborem, sprawowane od 33 roku n.e., oraz nad Królestwem Bożym, którym kieruje od roku 1914 (Kol. 1:13; Obj. 11:15)” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 11 s. 3).

 

   Przez wiele kolejnych lat niezbyt rozpisywano się w sprawie tej nauki, choć o niej wspominano (patrz np. „Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” 1990 s. 136; Strażnica Nr 20, 1995 s. 21; „Prowadzenie rozmów na podstawie Pism” 2001 s. 151; Strażnica Nr 19, 2002 s. 18). W każdym razie pisano o niej o wiele rzadziej niż o królowaniu Jezusa od roku 1914. Ale w roku 2008 zaakcentowano ją w jednej z książek, ale tylko w przypisie! Oto te słowa:

   „W dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku n.e. Jezus zaczął królować nad zborem pomazańców żyjących na ziemi (Kolosan 1:13). W roku 1914 otrzymał władzę nad »królestwem świata«, toteż dzisiejsi pomazańcy usługują również w charakterze ambasadorów mesjańskiego Królestwa” („Trwajcie w miłości Bożej” 2008 s. 51).

 

   Natomiast w jednym z czasopism z końca roku 2009 napisano:

   „Po zmartwychwstaniu Jezus przez całe stulecia wiernie nadzorował działalność zboru chrześcijańskiego, sprawując nad nim władzę królewską (Kol. 1:13)” (Strażnica 15.12 2009 s. 23).

 

   Tu każdy człowiek chciałby zapytać: który to zbór chrześcijański nadzorował Jezus przez „całe stulecia”? Czyżby katolicki? Bo przecież zbory prawosławne i protestanckie powstały o wiele później, nie mówiąc już o zborze Towarzystwa Strażnica powstałym w XIX wieku czy nawet w XX wieku, jeśli liczyć od przyjęcia nazwy „Świadkowie Jehowy”.

   Ciekawostką jest fakt, że tego królującego nad zborem Jezusa Świadkowie Jehowy nazywają „Zbieraczem”:

   „Za naszych czasów zaopatrzenie duchowe dostarczane przez Większego Zbieracza, Jezusa Chrystusa, znacznie przewyższa to, czym pod panowaniem królów izraelskich cieszył się starożytny lud Boży (Mateusza 12:42)” (Strażnica Nr 24, 1990 s. 26).

 

   Interesujące jest też to, że Świadkowie Jehowy na podstawie przywoływanego tekstu Kol 1:13 (królestwo Syna) wysnuwają wniosek, że Jezus królował od swego zmartwychwstania tylko nad zborem, a przecież następne słowa z Kol 1:15-20 pokazują, że podległy jest mu cały kosmos, a nie tylko Kościół.

   Na koniec należy wyrazić zdziwienie, że Towarzystwo Strażnica nie zauważyło, iż Chrystus posiada pełną władzę królewską (nie tylko nad Kościołem) od momentu swego zmartwychwstania, a nie od roku 1914. O tym mówi wiele fragmentów z Biblii, które ukazują Jego władzę, tytuły i moc (np. Mt 28:18, Łk 19:38, Dz 5:31, Kol 1:13, Ef 1:20-23, 1Tm 6:15, Hbr 1:3, 10:12-13, 1P 3:22, 2P 2:1, Jud 4, Ap 1:5, 3:21, 17:14, 19:16), ale to już inne zagadnienie, które poruszaliśmy gdzie indziej.


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2019