Jak Towarzystwo Strażnica usuwało ślady swych oczekiwań związanych z rokiem 1975?

Autor: Włodzimierz Bednarski

Jak Towarzystwo Strażnica usuwało ślady swych oczekiwań związanych z rokiem 1975?

 

Właściwie całą problematykę związaną z oczekiwaniami przez Świadków Jehowy na rok 1975 opisałem w swej książce pt. Armagedon w 1975 roku - „możliwy” czy „prawdopodobny”? (Tychy 2009), która do dziś jest jeszcze w sprzedaży. Jednak ponieważ nie każdy tę publikację posiada, więc postanowiłem opisać jedno z zagadnień w niej poruszone. Nie poświęcono w książce tej naszemu tematowi oddzielnego rozdziału, ale informacje zawarte w tym artykule są w niej jakby porozrzucane w różnych miejscach. Zagadnienie przez nas poruszane nie jest obszernym materiałem, dlatego najczęściej będziemy ukazywać pewne fakty w tabelach, co da większą obrazowość tematu.

Opiszemy tu, jak Towarzystwo Strażnica zmieniało w czasopismach, książkach i biblijnym leksykonie swe informacje czy nauki dotyczące roku 1975. Chodzi nam o publikacje wydane już po tym znamiennym roku. Materiał nasz przedstawiamy w osobnych rozdziałach.

Zwróćmy uwagę, że w kilku przypadkach chodzi o wypowiedzi różnych ekspertów, np. na temat głodu oczekiwanego około roku 1975. Przed nim miał ludzi uratować zapewne tylko Armagedon, kończący obecną rzeczywistość.

Oto rozdziały tego artykułu:

Czasopisma.

Książki.

Leksykon biblijny.

Dodatek. 7000 lat.

 

Czasopisma

 

W poniższych przypadkach różnice w czasopismach Towarzystwa Strażnica wynikają prawdopodobnie z tego, że polskie Strażnice ukazały się już po roku 1975, a angielskie ich odpowiedniki w roku 1975. Dlatego być może nie są te ‘korekty’ spowodowane samą zmianą nauki, ale raczej upływem czasu, który zadziałał niekorzystnie na rok 1975. Ale faktem jest to, że zmieniono nieznacznie treść w danych artykułach.

Angielska Strażnica Polska Strażnica
Here we are now, in this year 1975, and the big question is… (The Watchtower 01.10 1975 s. 596);
tłumaczenie: „Teraz żyjemy w roku 1975, i ważne pytanie brzmi…”.
„Dożyliśmy teraz do roku 1976 i ponownie zadajemy sobie ważne pytanie...” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 15 s. s. 8).
Yes, as 1975 wears on, it becomes evident that mankind needs the rule of the “Prince of Peace” more than ever... (The Watchtower 15.07 1975 s. 445);
tłumaczenie: „Doprawdy, w miarę upływu 1975 roku...”.
„Doprawdy, w miarę upływu czasu coraz wyraźniej rzuca się w oczy fakt, że ludzkość bezwzględnie potrzebuje rządów ‘Księcia Pokoju’...” (Strażnica Rok XCVIII [1977] Nr 16 s. 9).

Ciekawe, że w innej Strażnicy nie zmieniono treści dotyczącej roku 1975, chociaż wydano ją po polsku w roku 1976. Prawdopodobnie powodem tego było w tym przypadku to, iż w niej pisano tylko o czasie „około roku 1975” i wspomniano też okres sięgający aż do roku 1985 (!):

„Sławny biolog Paul Ehrlich jest zdania, że nadciąga prawdziwy, ogólnoświatowy głód. Kiedy to nastąpi? Jeszcze w roku 1970 oświadczył on: »Myślę, że możemy się tego spodziewać około roku 1975, ale równie dobrze może się to zdarzyć w jakimś innym roku między 1972 a 1985, co będzie głównie zależeć od szczęścia. Uważam, że dyskutowanie o dokładnej dacie to tylko chwytanie za słówka«.” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 6 s. 21).

 

Oto ten sam tekst z publikacji angielskiej z roku 1974:

Biologist Paul Ehrlich believes that actual worldwide famine is approaching. When? Back in 1970 he stated: “I think an estimate of 1975 is still as good as we can make, but it could be anywhere from 1972 to 1985, depending primarily on luck. I think the actual date is a quibble.” (The Watchtower 01.04 1974 s. 196).

 

Oczywiście po roku 1975 zmieniono też sposób wyliczenia tej daty (chodzi o uwzględnienie roku stworzenia Ewy i czasu rozpoczęcia odpoczynku Boga) oraz inaczej definiowano ‘znaki’ zapowiadające Armagedon (np. głód). Przedstawiamy to w tabeli.

Przed i w roku 1975 Po roku 1975
„Według niezawodnej chronologii biblijnej Adam i Ewa zostali stworzeni w roku 4026 p.n.e.” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13). Ile czasu upłynęło od stworzenia mężczyzny do stworzenia niewiasty? Tego Biblia nie wyjawia” (Strażnica Rok XCVIII [1977] Nr 10 s. 5).
„Czy dzień odpoczynku Bożego pokrywa się z czasem, jaki upłynął od stworzenia człowieka? Najwyraźniej tak! Z najbardziej wiarogodnych badań chronologii biblijnej, zgodnej z wieloma datami ustalonymi przez historię świecką wynika, że Adam został stworzony w jesieni roku 4026 p.n.e. Jeszcze w tym samym roku mogła być stworzona Ewa i bezpośrednio potem rozpoczął się dzień odpoczynku Bożego. W którym więc roku ma upłynąć pierwszych 6000 lat dnia odpoczynku Bożego? W roku 1975.” (Przebudźcie się! Nr 12 z lat 1960-1969 s. 10). „od powołania do istnienia Adama upłynął jeszcze pewien czas, a wtedy została stworzona jego żona Ewa. W tym czasie Adam z rozkazu Boga nadawał nazwy zwierzętom. Nie wiemy, czy zajęło mu to tygodnie, miesiące, czy może lata. Stąd też nie możemy dokładnie stwierdzić, kiedy się rozpoczął wielki »dzień odpoczynku« Jehowy ani kiedy się skończy. To samo trzeba powiedzieć o początku tysiącletniego panowania Chrystusa. Biblia nie dostarcza nam żadnych danych, które by umożliwiły ustalenie tej daty wobec czego na nic się nie zdadzą spekulacje zmierzające do jej określenia” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 10 s. 14).
„według zasługującej na zaufanie chronologii biblijnej 6000 lat dziejów ludzkich skończy się we wrześniu bieżącego roku według kalendarza księżycowego. Zbiega się to z czasem, gdy »gatunek ludzki /jest/ bliski zagłodzenia się na śmierć«...” (Strażnica Rok XCVI [1975] Nr 20 s. 20). „Zwróćmy wszakże uwagę, przed czym faktycznie Jezus ostrzegał. Z jego słów nie wynika, jakoby w miarę zbliżania się »wielkiego ucisku« sytuacja na świecie miała przybrać taki obrót, że wszyscy i wszędzie będą prawie przymierać głodem” (Strażnica Rok XCVIII [1977] Nr 10 s. 11).

Widzimy z powyższych tekstów, że Towarzystwo Strażnica po roku 1975 zaczęło inaczej definiować czas stworzenia Ewy i rozpoczęcia się odpoczynku Bożego oraz odmiennie zaczęło interpretować ‘znaki’ zapowiadające „koniec”, w tym przypadku głód.

 

Jeszcze jednym elementem usunięcia roku 1975 w cień, było zaprzestanie używania określania „kilka lat”, gdy ta data minęła. Słowa te wypowiadano najczęściej w latach 1968-1973. Zastąpiono je później bardziej ogólnym i zawsze aktualnym terminem „wkrótce”. Po roku 1975 Towarzystwo Strażnica już ani razu nie zapowiadało, że Armagedon będzie za „kilka lat”.

Oto przykładowe teksty związane z tym zagadnieniem ukazane w tabeli.

Określenie „kilka lat” przed rokiem 1975 Termin „wkrótce” po roku 1975
„W ciągu co najwyżej kilku lat spełni się końcowa część proroctw biblijnych co do ‘dni ostatnich’, doprowadzając w wyniku do wyzwolenia pozostałej przy życiu ludzkości pod chwalebnym, tysiącletnim panowaniem Chrystusa” (Strażnica Nr 16, 1968 s. 5). „Jehowa wkrótce podejmie działania na rzecz umocnienia sprawiedliwości i uświetnienia swego zwierzchnictwa przez usunięcie Szatana, jego stronników i wszystkich jego podłych dokonań w szybko nadciągającym wielkim »dniu gniewu Jehowy«!” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 10 s. 19).
„Niezależnie od tego, czy narody ‘pogańskie’ uznają to za prawdę, sprawują one obecnie władzę tylko dzięki tolerancji ze strony Boga. Jehowa jeszcze pozwoli im istnieć przez kilka lat (...) zanim w Armagedonie zostanie mu położony ostateczny kres” (Strażnica 22, 1969 s. 4). „Jehowa miłosiernie powstrzymywał swego Mściciela krwi, Pana Jezusa Chrystusa, od uderzenia z anielskimi zastępami na chrześcijaństwo i wszystkich ponoszących wraz z nim winę krwi, ale ten czas wkrótce się skończy” (Strażnica Rok XCVIII [1977] Nr 19 s. 9).
„Wydarzenia dziejące się na świecie w ramach spełniania proroctwa biblijnego wskazują niezawodnie, że zaledwie kilka lat pozostało jeszcze teraźniejszemu niegodziwemu porządkowi rzeczy” (Strażnica Nr 16, 1970 s. 2). „Pismo Święte wykazuje, że niedoskonały system ludzki, powodujący tyle cierpień, już wkrótce będzie zastąpiony nowym porządkiem kierowanym przez samego Stwórcę, Boga Jehowę” (Strażnica Rok XCIX [1978] Nr 16 s. 20-21).
Parę lat, jakie pozostały bieżącemu pokoleniu, to nie za wiele na udowodnienie Jehowie, że naprawdę pragniemy podobać się Jemu, aby następnie otrzymać z Jego rąk przywilej życia w nowym porządku rzeczy” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 13). „Świadkowie Jehowy nie są wcale »prorokami zatracenia«; rozgłaszają przecież najlepszą z nowin, mianowicie, że już wkrótce Królestwo Boże przejmie władzę nad ziemią” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 9 s. 6).
„Jeśli chcesz przeżyć koniec ‘dni ostatnich’ tego systemu rzeczy, to nie masz czasu do stracenia. Parę lat, jakie pozostały obecnemu pokoleniu, to nie za wiele na udowodnienie Jehowie, że naprawdę pragniesz podobać się Jemu” („Służba Królestwa” Nr 8, 1971 s. 1). „Dlatego wkrótce nastanie sprawiedliwa wojna Boża, Armagedon, w wyniku której zostaną usunięci wszyscy złoczyńcy i będzie utorowana droga do odnowy na ziemi pod pokojowymi rządami Królestwa Bożego” (Przebudźcie się! Nr 8, 1988 s. 21).
„Co będzie z tymi ludźmi za kilka krótkich lat? Czy w ogóle wtedy będą? Znikną wówczas wszelkie ślady po starym systemie rzeczy, a nad ziemią i jej sprawami pełną kontrolę obejmie Królestwo Boże” (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 24 s. 13). „Już wkrótce Armagedon, wojna Boga, zastąpi je »nowymi niebiosami« - Jego niebiańskim Królestwem, czyli rządem” (Strażnica Nr 22, 1997 s. 6).
„nie bądźmy zbyt przywiązani do domów, posad i dóbr materialnych; nie zżywajmy się nadmiernie z tym, co stary system będzie mógł oferować jeszcze tylko przez kilka lat. Jest to sprawa naprawdę nie cierpiąca zwłoki! Kończy się czas dla tych, którzy żyją wyłącznie pogonią za materialnym użyciem” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 8 s. 12). „Wiemy, że od roku 1914 Jezus jest już obecny i w niewidzialny dla nas sposób sprawuje w niebie władzę królewską. Wkrótce przybędzie unicestwić niegodziwców i dokonać na ziemi ogromnych zmian” (Strażnica 15.02 2008 s. 25).

Widzimy, że Towarzystwo Strażnica już przed rokiem 1975 wpadło w swoje ‘sidła’, określając nastanie ‘końca’ w ciągu „kilku lat”. Dziś już usunęło ono ten rodzaj nazewnictwa z własnych nowszych publikacji, zastępując je enigmatycznym terminem „wkrótce”.

 

Książki

 

Towarzystwo Strażnica w trzech swych książkach, w nowszych ich edycjach, lub w podręcznikach, które zastąpiły te uczące o roku 1975, zmieniło treść swych wypowiedzi albo usunęło niewygodne fragmenty pochodzące od różnych ekspertów. Poniżej przedstawiamy interesujące nas teksty.

 

„Prawda, która prowadzi do życia wiecznego”

Oto pierwszy fragment z omawianej książki:

„W niedawno wydanej książce pt. »Famine – 1975!« (Głód – 1975!) jest powiedziane o dzisiejszym braku żywności: »(...) Obecna krytyczna sytuacja może zmierzać tylko w jednym kierunku – do katastrofy. Dzisiaj całe narody głodują; jutro wymrą śmiercią głodową«.

»Do roku 1975 w wielu głodujących krajach na porządku dziennym będzie bezprawie, anarchia, dyktatura wojskowa, narastająca inflacja, przerwy w transporcie, chaos i niepokoje«.” („Prawda, która prowadzi do życia wiecznego” 1970 [ang. 1968] rozdz. 10, par. 11).

 

Ciekawe, że nowsza, angielska edycja tej książki z roku 1981 (brak polskiego odpowiednika) całkowicie opuściła powyższe słowa z dzieła Famine – 1975! i zacytowała w ich miejsce inny fragment (patrz The Truth That Leads to Eternal Life 1981 s. 88-89).

Natomiast zamieściła ona drugi cytat z tego samego paragrafu, który jest w wcześniejszej edycji:

„Krótko po wojnie czasopismo Look podało: »Dzisiaj głoduje jedna czwarta świata. Jutro będzie jeszcze gorzej. Głód trapiący ludność większej części świata jest okropniejszy niż większość z nas potrafi sobie wyobrazić. (...) Obecnie więcej ludzi rozpaczliwie ugania się za żywnością niż w jakimkolwiek innym okresie historii«” („Prawda, która prowadzi do życia wiecznego” 1970 [ang. 1968] rozdz. 10, par. 11).

 

Oto porównanie tych tekstów w tabeli.

„Prawda, która prowadzi do życia wiecznego” 1970 (ang. 1968) The Truth That Leads to Eternal Life 1981
„Podczas drugiej wojny światowej i później ucisk został spotęgowany przez głód. Krótko po wojnie czasopismo Look podało:
»Dzisiaj głoduje jedna czwarta świata. Jutro będzie jeszcze gorzej. Głód trapiący ludność większej części świata jest okropniejszy niż większość z nas potrafi sobie wyobrazić. (...) Obecnie więcej ludzi rozpaczliwie ugania się za żywnością niż w jakimkolwiek innym okresie historii«.
W niedawno wydanej książce pt. »Famine – 1975!« (Głód – 1975!) jest powiedziane o dzisiejszym braku żywności:
»(...) Obecna krytyczna sytuacja może zmierzać tylko w jednym kierunku – do katastrofy. Dzisiaj całe narody głodują; jutro wymrą śmiercią głodową«.
»Do roku 1975 w wielu głodujących krajach na porządku dziennym będzie bezprawie, anarchia, dyktatura wojskowa, narastająca inflacja, przerwy w transporcie, chaos i niepokoje«.” (rozdz. 10, par. 11).
During and after World War II widespread food shortages added to the distress. Shortly after the war Look magazine observed:
“A fourth of the world is starving today. Tomorrow will even be worse. Famine over most of the world now is more terrible than most of us can imagine. . . . There are now more people hunting desperately for food than at any other time in history.”
More recent reports have shown that a constant lack of adequate food, resulting in chronic malnutrition, has become the “major world hunger problem today.” The London Times reported:
“There have always been famines, but the scale and ubiquity [presence everywhere] of hunger today is on a totally new scale. . . . Today malnutrition is said to affect more than a thousand million people; perhaps as many as 400 million live constantly on the brink of starvation.”- June 3, 1980. (s. 88-89).

Widzimy, że w nowszej edycji omawianej książki pominięto teksty o głodzie roku 1975.

 

Oto drugi fragment z omawianej książki:

„Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył – jak o tym doniosła prasa w roku 1960 – że żyjemy w »okresie bezprzykładnej niepewności i bezprzykładnego stosowania przemocy«. Acheson ostrzegł: »Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, iż z całkowitym przekonaniem mogę wam powiedzieć, że za piętnaście lat obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć«.” („Prawda, która prowadzi do życia wiecznego” 1970 [ang. 1968] rozdz. 1, par. 9).

 

Ciekawe, że nowsza, angielska edycja tej książki z roku 1981 zmieniła (!) częściowo wypowiedź Achesona, usuwając słowa o 15 latach i sugerowanym roku 1975. Warto więc ją porównać z powyżej cytowanym tekstem.

 

„Prawda, która prowadzi do życia wiecznego” 1970 (ang. 1968) The Truth That Leads to Eternal Life 1981
„Również Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył – jak o tym doniosła prasa w roku 1960 – że żyjemy w »okresie bezprzykładnej niepewności i bezprzykładnego stosowania przemocy«. Acheson ostrzegł: »Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, iż z całkowitym przekonaniem mogę wam powiedzieć, że za piętnaście lat obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć«.” (rozdz. 1, par. 9). Also, as reported back in 1960, a former United States Secretary of State, Dean Acheson, declared that our time is “a period of unequaled instability, unequaled violence.” Based on what he knew was then going on in the world, it was his conclusion that soon “this world is going to be too dangerous to live in. ” (s. 9);
tłumaczenie: „W roku 1960 doniesiono, że Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył, iż nasze czasy są »okresem bezprzykładnej niepewności i bezprzykładnego stosowania przemocy«. Na podstawie swej wiedzy na temat wydarzeń światowych doszedł do wniosku, że wkrótce »obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć«”. (s. 9).

Przypomnijmy tu, że kiedyś nawet dostawiono „rok 1975” do wypowiedzi Achesona, aby każdy wiedział o jaką datę chodzi, a później nawet zmieniono jego wypowiedź, jak widzieliśmy powyżej:

Dean Acheson, były amerykański sekretarz stanu, oświadczył w roku 1960, że żyjemy w okresie bezprzykładnej niepewności, i dodał: ‘Jestem na tyle poinformowany o tym, co się dzieje, iż z całkowitym przekonaniem mogę wam powiedzieć, że za piętnaście lat /czyli około roku 1975/ obecny świat stanie się zbyt niebezpieczny, aby można było na nim żyć’” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 13; por. Awake! 08.10 1968 p. 15).

 

„Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd?”

Oto pierwszy fragment z omawianej książki:

„»W latach siedemdziesiątych naszego stulecia na świecie zapanuje głód – setki milionów ludzi umrze z głodu bez względu na wszelkie dotąd opracowane programy natychmiastowego działania.« – Dr Paul Ehrlich: »The Population Bomb« (Bomba demograficzna)” („Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd?” 1975 [ang. 1973] s. 78).

 

Ciekawe, że nowsza wersja tej książki (o zmienionym tytule) pt. „Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo?” (ang. 1986, pol. 1988) już nie zamieściła tej wypowiedzi, co ukazujemy w tabeli.

„Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd?” 1975 (ang. 1973) „Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo?” 1988 (ang. 1986)
„Niedostatek żywności wystąpił w wielu krajach zarówno po pierwszej, jak i po drugiej wojnie światowej.
Pomimo bezprzykładnych osiągnięć naukowych w roku 1967 okazało się, że wskutek niedożywienia umiera codziennie 10 000 ludzi, tzn. 3 500 000 rocznie. »W latach siedemdziesiątych naszego stulecia na świecie zapanuje głód – setki milionów ludzi umrze z głodu bez względu na wszelkie dotąd opracowane programy natychmiastowego działania.« – Dr Paul Ehrlich: »The Population Bomb« (Bomba demograficzna)” (s. 78).
„Niedostatek żywności wystąpił w wielu krajach zarówno po pierwszej, jak i po drugiej wojnie światowej.
Pomimo trwającego od lat postępu wiedzy blisko jedna czwarta ludności świata głoduje. Co roku wskutek niedożywienia umiera szacunkowo 12 milionów dzieci przed ukończeniem pierwszego roku życia. Z tego samego powodu umierają rokrocznie miliony innych ludzi” (s. 78).

Oto drugi fragment z omawianej książki:

„Pewien wybitny biolog wyraził to następująco: »Niektórzy odnoszą wrażenie, że walka o nakarmienie ludności świata jest już przegrana, w związku z czym nieodparcie nasuwa się wniosek, że najpóźniej do roku 1985 na całym świecie wystąpi brak żywności, który podciągnie za sobą śmierć głodową setek milionów ludzi. Muszę przyznać, że nie widzę dzisiaj żadnego poważniejszego programu natychmiastowego działania, który by mnie skłonił do odrzucenia tego wniosku«.” („Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd?” 1975 [ang. 1973] s. 14).

 

Zwróćmy uwagę, że nowsza wersja tej książki pt. „Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo?” (1988) już nie zamieściła tej wypowiedzi (patrz s. 14-15), gdyż przeredagowano treść podrozdziału Czy człowiek potrafi zapobiec wybuchowi „bomby ludnościowej”? (w nowszej Czy ludzie poradzą sobie z eksplozją demograficzną?).

 

Czy Biblia rzeczywiście jest Słowem Bożym?

Oto fragment z omawianej książki:

„Dr Paul Ehrlich, biolog z uniwersytetu w Stanford, przyznaje otwarcie w swej książce pt. The Population Bomb (Bomba populacyjna), wydanej w roku 1968: »Zmagania o nakarmienie całej ludzkości już się skończyły. W latach siedemdziesiątych świat będzie głodował - setki milionów ludzi umrze z głodu bez względu na to, jakie natychmiastowe programy pomocy zostaną wcielone w życie. Już za późno, żeby zapobiec znacznemu wzrostowi światowego wskaźnika śmiertelności«. - Przedmowa. Dokładność, z jaką się spełniają słowa Jezusa, pozwala żywić nadzieję, że ten problem zostanie rozwiązany, ale nie przez wiedzę ludzką, tylko przez Królestwo Boże, które zapanuje nad całą ziemią” („Czy Biblia rzeczywiście jest Słowem Bożym?” 1973 [ang. 1969] s. 115).

 

Nowa wersja tej książki pominęła wypowiedź tego naukowca (patrz „Biblia - słowo Boże czy ludzkie?” 1992 [ang. 1989] s. 139-140), gdyż przeredagowano treść rozdziału Proroctwa biblijne, które się spełniły na twoich oczach (w nowszej Proroctwa biblijne spełniające się na naszych oczach). Zauważmy też, jak zmieniono tytuł tego rozdziału. Z proroctw „które się spełniły”, zrobiono dopiero „spełniające się”!

Interesujące jest też to, że edycja polonijna omawianej książki, z roku 1979, ciągle zawierała cytowane słowa, pomimo, iż lata 70-te właśnie dobiegały końca (s. 124). Gdy jednak nastały lata 80-te XX wieku, jak widzieliśmy, usunięto wzmiankę o „latach siedemdziesiątych” w nowej książce.

 

Leksykon biblijny

 

W roku 1971 Towarzystwo Strażnica wydało swój pierwszy leksykon biblijny pt. Aid to Bible Understanding. Ponieważ był to okres ‘kampanii’ roku 1975 oczywiście nie zapomniano umieścić w nim stosownych wyliczeń chronologicznych. Jednak gdy minął rok 1975 i opracowano nowy leksykon biblijny, zmieniono w nim niektóre dane dotyczące tej daty i wydarzeń z nią związanych. Nowy słownik ukazał się w roku 1988 i miał tytuł Insight on the Scriptures. Będziemy tu cytować jego polską wersję z roku 2006, która w omawianym temacie jest zgodna z oryginałem angielskim. Omówimy tu trzy zagadnienia: lata 4027, 1974 i 1975; datę grzechu Adama; rok stworzenia Ewy.

 

Lata 4027 oraz 1974 i 1975

Starszy słownik uczył o stworzeniu Adama w roku 4026 lub 4027 p.n.e. W nowszym usunięto datę 4027. To samo dotyczyło roku 1974, który wyznaczał 6000 lat od stworzenia Adama w roku 4027 p.n.e.

Pomimo iż w nowym słowniku utrzymano datę 4026, to jednak nie pojawia się w nim rok 1975 (!), który podobnie, jak rok 1974, wskazywał Świadkom Jehowy czas, gdy minęło 6000 lat od stworzenia Adama. Przypomnijmy jakie były oczekiwania związane z tą datą:

„Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p.n.e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa. Dlatego bez względu na dokładną datę końca tego systemu rzeczy jest rzeczą jasną, że pozostało niewiele czasu, bo do końca 6000 lat historii człowieka brakuje jeszcze około pięciu lat” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 10).

 

Oto porównanie tekstów z obu leksykonów.

Aid to Bible Understanding 1971 Wnikliwe poznawanie Pism 2006 (ang. 1988)
There are no actual records of ancient man, his writing, agriculture, and other pursuits, extending into the past before 4026 (or 4027) B.C.E., the date of Adam's creation. According to Bible chronology, 6,000 years of man's history will end about 1974 or 1975 C.E. (s. 1100);
tłumaczenie: „Nie ma żadnych faktycznych dowodów działalności starożytnego człowieka, w postaci jego zapisków, czy też śladów dokonań w dziedzinie rolnictwa czy jakiejkolwiek innej, pochodzących sprzed r. 4026 (lub 4027) p.n.e., daty stworzenia Adama. Zgodnie z chronologią biblijną 6 000 lat historii człowieka skończy się około 1974 lub 1975 roku n.e.”.
„Nie ma żadnych niepodważalnych dowodów działalności człowieka - ani w postaci zapisków, ani śladów dokonań w dziedzinie rolnictwa czy jakiejkolwiek innej - pochodzących sprzed r. 4026 p.n.e., kiedy został stworzony Adam” (t. 1, s. 416).
This would have the effect of increasing by one the number of years B.C.E. as shown in this publication for each date from this point all the way back to Adam's creation, thus making that date 4027 B.C.E. (s. 23). Brak tego fragmentu (patrz t. 1, s. 28).
and thereafter covers the period from man's creation (either 4027 or 4026 B.C.E., according to the method of calculation employed) on down to the year 1657 B.C.E., when Joseph died. (s. 642). „Następnie obejmuje okres od stworzenia człowieka do 1657 r. p.n.e., w którym umarł Józef” (t. 2, s. 615).

Widzimy, że w nowszym słowniku całkowicie usunięto daty 4027, 1974 i 1975, gdyż za bardzo kojarzyły się z niespełnionymi oczekiwaniami.

 

Data grzechu Adama

Starszy słownik Świadków Jehowy wskazywał na „około 4026 rok p.n.e.”, jako czas grzechu Adama i ogłoszenia kary. Ten fragment Towarzystwo Strażnica później w nowym słowniku nieznacznie zmieniło, usuwając niewygodną datę.

Aid to Bible Understanding 1971 Wnikliwe poznawanie Pism 2006 (ang. 1988)
Jehovah God, at Genesis 3:15, stated his purpose prophetically in the garden of Eden in the presence of Adam and Eve and the "serpent," about 4026 B.C.E. (s. 387). tłumaczenie: „W Rodzaju 3:15 Jehowa Bóg ogłosił około 4026 roku p.n.e. w ogrodzie Eden swe zamierzenie w obecności Adama, Ewy i ‘węża’.”. „W Rodzaju 3:15 utrwalono proroczą wypowiedź Jehowy Boga, który w ogrodzie Eden ogłosił swe zamierzenie w obecności Adama, Ewy i ‘węża’.” (t. 2, s. 525).

Datę tą (około 4026 r. p.n.e.) usunięto, gdyż za bardzo wskazywała ona, że po 6000 lat od grzechu powinna nastąpić zmiana w świecie i nastać miało 1000-lecie, jak oczekiwano do roku 1975. Dziś Towarzystwo Strażnica nie wyznacza daty grzechu Adama.

 

Rok stworzenia Ewy

Inną sprawą związaną z Adamem był czas stworzenia Ewy. Przed rokiem 1975 wskazywano, że ona została stworzona w tym samym roku (4026 p.n.e.) co pierwszy człowiek i od wtedy należało liczyć 6000 lat. Później, po tym jak nic nie wydarzyło się w oczekiwanym roku, stwierdzono, że nie wiadomo kiedy Bóg stworzył Ewę.

Otóż starszy słownik biblijny w jednym miejscu podaje, że Adam miał 130 lat, gdy narodził mu się syn Set, a w drugim wskazuje, iż Ewa miała 130 lat, gdy urodziła tego syna. To ukazuje jeden czas stworzenia tej pary. Oczywiście w nowym słowniku Towarzystwo Strażnica zmieniło już ten fragment dotyczący Ewy. Oto teksty dotyczące tego zagadnienia porównane w tabeli.

Aid to Bible Understanding 1971 Wnikliwe poznawanie Pism 2006 (ang. 1988)
Interestingly, Eve is the first one reported using God’s name, indicating that the name Jehovah was known to the very first humans. Later she gave birth to Abel as well at to other sons and daughters. At the age of 130 another son was born to her. (Aid to Bible Understanding 1971 s. 538; por. s. 333 - From Adam’s creation to the birth of Seth 130 years). „Ewa jest pierwszą osobą opisaną w Biblii, która użyła imienia Bożego, co świadczy o tym, że imię Jehowa było znane już pierwszym ludziom. Później urodziła Abla, jak również synów i córki. Gdy Adam miał 130 lat, Ewa urodziła syna, którego nazwała Set...” (t. 1, s. 616).

Widzimy, że w pierwszym fragmencie nie ma ani słowa o Adamie, a mówi się tylko o Ewie, zaś w drugim cytacie już wstawiono Adama, zamiast Ewy. Po roku 1975 natomiast stwierdzono:

„Ile czasu upłynęło od stworzenia mężczyzny do stworzenia niewiasty? Tego Biblia nie wyjawia” (Strażnica Rok XCVIII [1977] Nr 10 s. 5).

 

Po przyglądnięciu się wielu publikacjom Towarzystwa Strażnica zauważamy, że organizacja ta, gdy minął wyczekiwany przez nią rok 1975, rozpoczęła usuwanie śladów związanych z tą datą i oczekiwaniami z nią związanymi.

 

Dodatek. 7000 lat

 

Wydaje się, że ostatnim objawem zacierania śladów dotyczących oczekiwań roku 1975 było usunięcie nauki (w 1988 r.), że każdy dzień stworzenia to 7000 lat. Przypomnijmy, że według tej wykładni, ostatni dzień odpoczynku Boga (po stworzeniu Adama i Ewy) rozpoczął się według Świadków Jehowy w roku 4026 p.n.e., i miał trwać do roku 2975 n.e., co stanowiło 7000 lat. Po 6000 lat miał nastąpić Armagedon (w 1975 r.), a szczęśliwe 1000-lecie miało dopełnić owe 7000 lat (w 2975 r.). Zaraz po roku 1975 oczywiście skorygowano kwestię rozpoczęcia się odpoczynku Boga i rok 4026 p.n.e. oznaczał już tylko czas stworzenia samego Adama. Nadal jednak funkcjonowała (do 1987 r.), nauka, iż każdy dzień stworzenia to okres 7000 lat.

Przypomnijmy jedno z mocnych zapewnień Towarzystwa Strażnica, jak również ostanie z nich:

Według interpretacji Bożej, a nie według interpretacji ludzkiej siódmy dzień odpoczynku obejmuje zatem siedem tysięcy lat” („Nowe niebiosa i nowa ziemia” 1958 s. 41).

 

„Jehowa nie wprowadza nowych wytworów materialnych podczas obecnego trwającego 7000 lat dnia odpocznienia od swej działalności stwarzania” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 17 s. 22).

 

Później, po roku 1987, Towarzystwo Strażnica przestało używać określenia „7000 lat”, a zastąpiło je „tysiącami lat”. Oto przykładowe teksty o tym:

„Jak stąd wynika, każdy z dni stwarzania, czyli okresów działalności stwórczej, trwał co najmniej tysiące lat” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 [ang. 1988] t. 1, s. 519-520).

 

„Cóż za olśniewająca wizja urzeczywistnionych zamysłów Bożych, przygotowywanych przez Jehowę w ciągu sześciu dni stwórczych, z których każdy liczy tysiące lat!” (Strażnica Nr 15, 1989 s. 27).

 

„Każdy z biblijnych dni stwarzania mógł zatem trwać tysiące lat” (Przebudźcie się! Nr 11, 2002 s. 10).

 

„Jak długo więc te dni trwały? Sformułowania użyte w pierwszych dwóch rozdziałach Księgi Rodzaju wskazują na bardzo długie okresy” (Przebudźcie się! Nr 9, 2006 s. 19).

 

O tym, że Towarzystwo Strażnica celowo, a nie ‘niechcąco’, usunęło okres 7000 lat, upewnia nas zmiana dokonana w jego nowym słowniku biblijnym. Otóż starszy pt. Aid to Bible Understanding (z 1971 r.) wspomina o 7000 lat aż 3 razy (s. 1427). Natomiast nowszy słownik, wydany w roku 1988, pt. Insight on the Scriptures, już pomija ten okres (patrz t. 2, s. 833; por. polska edycja „Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 2, s. 658).

 

Przedstawiamy też w tabeli treści z dwóch podręczników, które porównywaliśmy już wcześniej w kwestii roku 1975.

Czy Biblia rzeczywiście jest Słowem Bożym? 1973 i 1979 (ang. 1969) Biblia - słowo Boże czy ludzkie? 1992 (ang. 1989)
„Biorąc za podstawę długość siódmego »dnia«, można przyjąć, że każdy okres, czyli »dzień« stwarzania trwał 7000 lat” (s. 19). „Pierwszy rozdział Księgi Rodzaju podaje najzupełniej racjonalną relację o tym, jak przebiegały te »niepowtarzalne«, »jednorazowe zdarzenia« w ciągu »dni« stwarzania, trwających całe tysiąclecia” (s. 110).

Widzimy z powyższego, że od roku 1988 Towarzystwo Strażnica przestało używać określenia „7000 lat”, a zastąpiło je słowami o „tysiącach lat”, co miało odwrócić uwagę Świadków Jehowy od dawnego wyliczania okresu 6000 lat i roku 1975. Był to ostatni etap rozprawiania się z chronologią, która przez lata służyła tej organizacji i naprowadzała ją na Armagedon oczekiwany w tamtym znamiennym roku.


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2019