"Stworzenie" Rutherforda o powrocie Jezusa i innych naukach

„Stworzenie"” Rutherforda o powrocie Jezusa i innych naukach

Autor: Włodzimierz Bednarski

„Stworzenie"” Rutherforda o powrocie Jezusa i innych naukach

„Stworzenie” Rutherforda o powrocie Jezusa i innych naukach

 

W 1927 r. Towarzystwo Strażnica wydało książkę prezesa J. F. Rutherforda pt. „Stworzenie”. W języku polskim ukazała się ona w 1928 roku. Głosiciele Strażnicy z tamtych lat byli dumni z możliwości wydawniczych swego prezesa bowiem we ‘Wstępie’ powyższego dzieła między innymi napisano:

„Z WIELKĄ przyjemnością Wydawca wydaje ludziom drugą książkę z pod pióra Sędziego Rutherforda, którego dzieła przez ostatnie pięć lat, redagowane w trzydziestu innych językach, dosięgły cyrkulacji dwudziestu siedmiu miljonów tomów. Prawdopodobnie, że niema innego człowieka na ziemi, którego dzieła miałyby większą cyrkulację” (s. 5).

Książkę tę wydawano i rozprowadzano przez wiele lat po pierwszej jej edycji. Przykładowo jeszcze w 1932 r. broszura „Co jest prawda?” na stronie reklamowej zachęcała do jej kupna następująco:

„Zadziwiające dzieło Boże (...) Wszystko to dobitnie jest przedstawione w ciekawych dziełach sędziego Rutherforda:

HARFA BOŻA

WYZWOLENIE

STWORZENIE

POJEDNANIE

RZĄD i ŻYCIE

Wszystkie w pięknej oprawie płóciennej z napisem złotym.

Wysyłka tych książek następuje po wpłaceniu w Polsce: na konto czekowe P.K.O. ...” (s. 63).

Dziwi ta reklama z 1932 r. bowiem wtedy wiele nauk „Stworzenia” było już nieaktualnych (np. powrót Chrystusa w 1874 r., czasy ostateczne od 1799 r.), a jednak decydowano się nadal upłynniać stare zapasy książek. Czyżby pieniądze otrzymane za te książki były ważniejsze niż to, że wycofane nauki wprowadzały bałagan wśród Świadków Jehowy i kandydatów na głosicieli?

Jeszcze jedna reklama, między innymi „Stworzenia”, rzuca się w oczy temu kto otworzy książkę „Światło” (1930):

„Cudowne i Pouczające są książki sędziego Rutherforda. Każda czerpie swoje dowody z Boskiego Słowa prawdy, z Biblji. Autor przedstawia fakty w sposób logiczny, nie lawirując wykrętnie dokoła jądra rzeczy. Jasno i trafnie dowodzi on, co mówi. Oto tytuły tych książek, wszystkie w pięknej oprawie płóciennej:

Harfa Boża [dalej podane są ceny w złotych, frankach i dolarach]

Wyzwolenie (...)

Stworzenie ...” (Tom II s. 348).

Jeśli rzeczywiście książki te były tak „Cudowne i Pouczające” to dlaczego zaprzestano je wydawać i nauczać z nich? Dlaczego Towarzystwo Strażnica nie wydaje reprintów, czy nie udostępnia ich poprzez biblioteczki zborowe.

Ponieważ „Stworzenie” ma aż 391 stron treści nie będziemy streszczać tego o czym ono uczy, a jedynie przedstawimy niektóre charakterystyczne dla tej książki nauki. Oto one:

 

Krzyż Chrystusa

Dziś Świadkowie Jehowy z całą siłą zwalczają krzyż Chrystusowy uważając go za pogański znak, który odstępcze chrześcijaństwo wprowadziło zamiast pala.

Natomiast „Stworzenie” przedstawiało np. dwie ilustracje będące obrazami. Na jednej widać ukrzyżowanego Chrystusa, a obok też na krzyżach dwóch łotrów oraz kilka osób stojących i przyglądających się temu. Obraz zatytułowany jest „Ukrzyżowanie” (strona nie oznaczona numerem).

Na drugiej ilustracji widać podświetlony krzyż w pewnym oddaleniu, a na nim postać. Obraz zatytułowany jest „Krzyż” (strona nie oznaczona numerem).

W książce jest też kilka zdań mówiących o krzyżu Chrystusowym. Oto one:

„Później tego samego dnia, Jezus został ukrzyżowany” (s. 186).

„Przez swego świętego proroka Bóg określa swego umiłowanego Syna, jako Baranka, który bez żadnego oporu udał się na krzyż” (s. 187).

„Kosztowna krew życia Jezusa, która została przelana w czasie Jego śmierci na krzyżu, zrządziła cenę okupu dla rodzaju ludzkiego” (s. 191).

„Cierpienia ze strony grzeszników, przedstawicieli nieprzyjaciela, były zobrazowane poza obozem; były one wielkim krzyżem cierpienia, które się aktualnie wypełniły i uzupełniły wtedy, gdy Jezus został ukrzyżowany jako grzesznik” (s. 260).

Prócz tego „Stworzenie” cytuje też dwa razy tekst Flp 2:8, w którym mowa jest o „śmierci krzyżowej” (s. 188, 262).

Mało tego, Rutherfordowi komentującemu w „Stworzeniu” tekst Ga 3:13 nie przeszkadzało to, że werset ten zawiera słowo „drzewo”:

„Z punktu zapatrywania żydowskiego, to każdy człowiek był grzesznikiem i przeklętym w oczach Bożych, który zawisnął na krzyżu, albowiem w zakonie było napisane: ‘Przeklęty każdy, który wisi na drzewie.’ (5 Mojżeszowa 21:23; Galatów 3:13)” (s. 259-60).

 

Jezus Wszechmocny i Bóg

Dziś Świadkowie Jehowy uczą, że tylko Jehowa jest Bogiem Wszechmocnym, a Jezus jest tylko „bogiem” i nie jest Wszechmocnym.

W „Stworzeniu” zaś Rutherford uczył o wszechmocy i Bóstwie Chrystusa:

„ten Wszechmocny, który obecnie ma tytuł Jezusa Chrystusa, tak samo jak i inne tytuły, był tym, który stworzył wszystkie rzeczy. Nic nie było stworzone bezpośrednio przez Wszechmogącego Boga po stworzeniu Logosa, lecz wszystko już wtedy było stwarzane przez Jego Umiłowanego” (s. 14).

„Chrystus Jezus jest Synem Bożym, wyznaczonym, pomazanym i postanowionym na urząd Najwyższego Kapłana (...) ‘Ale do Syna mówi: Stolica twoja, o Boże! na wieki wieków; laska sprawiedliwości jest laska królestwa twego. Umiłowałeś sprawiedliwość, a nie nawidziłeś nieprawości; przetoż pomazał cię o Boże! Bóg twój olejkiem wesela nad uczestników twoich.’ - Żydów 1:8.9; Psalm 45:6,7” (s. 218).

 

Jezus Deputowanym i Urzędnikiem

Świadkowie Jehowy nadawali i nadają Bogu i Chrystusowi różne dziwne nazwy i określenia np. „senior” i „junior” („Czy wierzyć w Trójcę?” 1989 s. 16). Nazywali też Chrystusa „Naczelnym Wykonawczym Urzędnikiem Jehowy” („Prawda was wyswobodzi” 1946 s. 40). Natomiast Jehowa to „pełen miłości <Dziadek>”, a jego niebiańska organizacja to „czuła <Babka>” (Strażnica Nr 11, 1957 s. 22).

Nie dziwi więc to, że Towarzystwo Strażnica nazywa w „Stworzeniu” Jezusa „Deputowanym” i „Urzędnikiem”:

„Jehowa wydelegował swego umiłowanego Syna jako swego wielkiego Deputowanego lub Ambasadora, nazwanego Jego ‘Posłańcem’, by ten dokonał swojej pracy przygotowawczej” (s. 352).

„On jest tym, który był zobrazowany przez Dawida, i możny Wykonawczy Urzędnik Jehowy, który otrzymał zaszczyt jako ‘Wierny’ w planie Ojca swego” (s. 187).

 

Archaniołowie

Dziś Świadkowie Jehowy uczą, że istnieje tylko jeden archanioł, którym jest Jezus - Michał. Kiedyś zaś w „Stworzeniu” uczyli, że było więcej archaniołów:

„Archanioł jest to imię dane niektórym z duchowych istot Bożych...” (s. 17).

„między nimi byli piękni aniołowie, archaniołowie, serafini, cherubini, Lucyfer i możny Logos, ci dwaj ostatnio wspomniani byli nazwani ‘gwiazdami zarannemi’.” (s. 21).

 

Organizacja Strażnicy

Dziś Świadkowie Jehowy mają prężną Organizację i jej struktury oraz policzonych wszystkich swoich członków: ochrzczonych, pionierów, głosicieli itd.

Ciekawe jednak, że w „Stworzeniu” Rutherford pisał:

„Prawdziwi Chrześcijanie, mianowicie Badacze Pisma Św. nigdy nie mieli celu gromadzenia się, by stworzyć organizację i pociągnąć ludzi do siebie; bo nawet nie utrzymują ksiąg członkostwa. Ich jedynym celem jest oświecanie ludzi odnośnie planu Boskiego i starają się dopomagać im do zrozumienia co Bóg ma lepszego dla całej ludzkości, coś lepszego ponad doktryny propagowane przez nominalne Chrześcijaństwo” (s. 344).

 

Karol T. Russell

Dziś Świadkowie Jehowy nie przykładają wielkiej wagi do osoby Russella, swego pierwszego prezesa Strażnicy. Kiedyś jednak bardzo wywyższali jego osobę i znaczenie jego dla historii świata:

„Wtóra obecność Chrystusa datuje się od roku 1874. Od tego czasu i dalej wiele prawd, które były ukryte przez nieprzyjaciela, onego Szatana, poczęło być przywracane rzetelnemu Chrześcijaninowi. (...) w ten sam sposób Pan użył Karola T. Russell’a, by ten zwrócił uwagę ludzi na wyrozumienie Biblji, a szczególnie tych prawd, które były usunięte przez wymysł Djabła i jego ajencje. A ponieważ, że to był czas właściwy, czas Pański, by te prawdy były przywrócone, dlatego Bóg użył Karola T. Russell’a do napisania i do wydania książek znanych jako Wykłady Pisma Świętego, przez które wielkie fundamentalne prawdy planu Bożego były oczyszczone. Szatan jak zawsze tak i wtedy starał się wszelkimi możliwymi sposobami, by zniszczyć te książki, ponieważ one tłumaczyły Pismo Święte (...) tak samo ten kler w różnych częściach ziemi konfiskował tysiące tomów Wykładów Pisma Świętego i palił je publicznie” (s. 140).

„Zdaje się jest rzeczą rozsądną podać, że Jehowa Bóg w swoim planie rozpoczął powiększanie światła na swoją wielką pracę dla korzyści człowieka około R. P. 1874” (s. 27).

 

Warto tu jeszcze dodać, że kler wcale nie musiał palić książek Russella, bowiem Świadkowie Jehowy sami odrzucili jego nauki i książki i później wykluczali ze swej organizacji tych, którzy trzymali się jego wykładni. W związku z tym znaczenie Russella rzeczywiście jest znikome. Jeśli szatan niszczył i odrzucał nauki Russella, jak podaje „Stworzenie”, to Świadkowie Jehowy byli przynajmniej częściowo jego narzędziem w tym dziele.

 

Okup za Adama

Dziś Świadkowie Jehowy zaprzeczają, że Jezus złożył okup za Adama. Strażnica Nr 4, 1991 s. 13 podaje: „ani Adam, ani Ewa nie są objęci okupem”. Kiedyś zaś „Stworzenie” udowadniało co innego:

„prawo Boże wymagało życie za życie, dlatego ten, który miał podjąć śmierć i umrzeć w miejsce Adama, musiał być doskonałym człowiekiem. (...) Odkupiciel Adama i jego potomstwa musiał być także doskonałym człowiekiem, a niczym więcej, ani mniej” (s. 183).

 

Dni ostatnie od 1799 r.

Dziś Świadkowie Jehowy uczą, że „czas końca” zaczął się w 1914 roku.

Natomiast „Stworzenie” uczyło o rozpoczęciu się „czasu końca” w 1799 r.:

„Napoleon rozpoczął swoją wojenną kampanję na Egipt w r. 1798, a skończył ją i powrócił do Francji 1 października r. 1799. Choć w skrytym języku, lecz treściwie ta działalność została opisana w tem proroctwie, w wierszach od 40 do 44 [Dn 11:40-44]; i jej zakończenie w roku 1799, według własnych słów proroka, zaznacza się początkiem ‘czasu końca’.” (s. 332, 337).

„Tysiąc dwieście sześćdziesiąt lat od r. P. 539 doprowadza nas do r. P. 1799, co jest dodatnim dowodem, że z rokiem 1799 zaznacza się początek ‘czasu końca’. (...) Wkrótce po roku 1799, z zapoczątkowaniem się ‘czasu końca’, powinniśmy spodziewać się wzrostu znajomości, szczególnie biblijnej” (s. 338).

„‘Czas końca’ obejmuje perjod od r. P. 1799, jak wyżej zostało wykazane, do czasu zupełnego przewrotu rządów Szatana i ustanowienia królestwa Mesjaszowego” (s. 342).

 

Powrót Chrystusa w 1874 r. i znaki Jego paruzji

Dziś Świadkowie Jehowy uczą o paruzji Chrystusa od 1914 roku.

Jednak „Stworzenie” uczyło o 1874 roku, jako czasie powrotu Jezusa. Podawało też prawie identyczne znaki potwierdzające to, jakie zawierała „Harfa Boża” (s. 243):

„Wtóra obecność Chrystusa datuje się od roku 1874. Od tego czasu i dalej wiele prawd, które były ukryte przez nieprzyjaciela, onego Szatana, poczęło być przywracane rzetelnemu Chrześcijaninowi” (s. 140).

„Dowody biblijne świadczą, że okres Jego obecności, czyli dzień przygotowania Pańskiego, rozpoczął się w roku 1874; i trwa nadal. Zatem wtóre przyjście Pańskie rozpoczęło się w roku 1874; owa data, a także rok 1914 i rok 1918, są szczególnie zaznaczającemi się datami pod względem Jego przyjścia” (s. 328).

„Od r. 1874 do 1914 proroctwo pod względem przyjścia Pańskiego wypełniło się i mogło być zrozumiane przez tych, którzy byli wierni Panu, oraz którzy obserwowali rozwój wypadków; lecz nie przez innych” (s. 328-29).

„By zrozumieć wypadki odnoszące się do wtórej obecności Pańskiej od r. 1874 do 1914, człowiek musi być zmysłu duchowego; a kler nie posiada tego zmysłu duchowego” (s. 330).

„Aż w roku 1874, akurat z wtórą obecnością naszego Pana, powstała pierwsza organizacja robotniczą na świecie. Od tej chwili wprost cudownie światło zaczęło wzrastać; i wynalazki i odkrycia weszły w życie w szerokim zakresie, i są za liczne by je wszystkie tutaj wyliczać. Przytaczamy tylko główniejsze, jakie weszły w życie od roku 1874, które świadczą o wtórej obecności naszego Pana. Wynalazkami głównymi są: maszynki do dodawania, samoloty czyli aeroplany, glin, antyseptyczna chirurgja, sztuczne farby, samochody, machinalne zbiorniki pary, kolczasty drut, rowery, karborundum, ogniotrwałe kasy, celuloid, korespondencyjne szkoły, centryfugi, opis wnętrza Afryki, Boski Plan Wieków, elektrowozy, dynamit, elektryczne spoidła, automatyczne schody, gazolinowe motory, żniwiarki, świetlny gaz, indukcyjne motory, linotypy, maszynki do wyrabiania zapałek, monotypy, ruchome obrazy, kino aparaty, północny i południowy biegun, kanał panamski, pasteuryzacja, promienie Roentgena, sygnały kolejowe, maszyny do szycia trzewików, bezdymny proch, submaryny, rad, drapacze chmur, podziemna kolej, fonografy, telefony, maszyny do pisania, pneumatyczne maszyny do czyszczenia dywanów, telegraf bez drutu, radjo i telewiza” (s. 340-41; zachowano oryginalną pisownię).

„Stosując tę samą regułę, mianowicie dzień za rok, 1335 dni od r. P. 539 przywodzą nas do r. P. 1874, w którym to czasie, według chronologii biblijnej, zaznaczyła się wtóra obecność naszego Pana. (...) Czas wtórej obecności datuje się od r. P. 1874, jak wyżej jest dowiedzione, który jest znany jako ‘czas końca’.” (s. 341-42).

„To wielkie dzieło zgromadzenia Chrześcijan w żaden inny sposób nie mogło być tak dobrze zobrazowane, jak przez żniwo, które odpowiada znaczeniu przepowiedni Pana Jezusa. (...) Te okoliczności świadczą o spełnieniu się proroctwa i tworzą zbiór fizycznych faktów, które potwierdzają obecność Pana od roku 1874; gdyż to zgromadzenie zaczęło się z tą datą” (s. 344).

„Fakta, które były poprzednio przytoczone, wykazują, że Pan był obecny od r. 1874 i nadal, a to wtem znaczeniu, że On wykonywał szczególną pracę odnośnie kościoła, mianowicie: zgromadzał świętych (Ps. 50:5), oraz przywracał im wielkie i fundamentalne prawdy, które były ukryte przez duchową fazę organizacji djabelskiej - Mat. 17:11; Łuk. 11:52” (s. 348).

„Od r. 1874, początku Jego obecności, aż do r. 1914 Jezus dokonywał pracy przygotowawczej względem swego kościoła” (s. 349).

 

Izrael i paruzja Chrystusa

Dodatkowym argumentem za paruzją roku 1874 r. były wydarzenia związane z Izraelem:

„Obecność Pańska rozpoczęła się w roku 1874, tak jak już było zaznaczone poprzednio. Zaś w roku 1878 było pierwsze okazanie łaski ku Izraelowi. (...) W kilka lat później, tak zwany ruch ‘Syjonistów’ począł przywracać lud Izraelski do ich ziemi” (s. 350).

„Na wiosnę roku 1918, Żydzi rozpoczęli odbudowę Palestyny; i obecnie jest ogólnie znanym faktem, że tysiące Żydów powróciło do Palestyny kupując tam ziemię, na której budują domy a także i w inny sposób ulepszają ów kraj według tego jak Pan przepowiedział. To jest znowu inny fizyczny fakt z pomiędzy wielu otaczających dowodów obecności Pańskiej przy końcu świata” (s. 351).

 

Gdzie Chrystus powrócił?

Jest jeszcze jedna sprawa, a mianowicie dotycząca tego, „gdzie” Chrystus powrócił.

Do 1926 r. Towarzystwo Strażnica uczyło, że Chrystus powrócił „na ziemię” np.

„Stosując tą samą regułę, dzień za rok, 1335 dni po R. P. 539 sprowadza nas do R. P. 1874, w którym to czasie, według chronologii biblijnej, Pan po raz wtóry przyszedł na ziemię” („Harfa Boża” s. 238-39).

To samo zdanie w „Stworzeniu”, po usunięciu słowa „ziemia”, wyglądało już następująco:

„Stosując tę samą regułę, mianowicie dzień za rok, 1335 dni od r. P. 539 przywodzą nas do r. P. 1874, w którym to czasie, według chronologii biblijnej, zaznaczyła się wtóra obecność naszego Pana” (s. 341-42).

Ta zmiana podyktowana była tym, że w „Stworzeniu” Towarzystwo Strażnica zaczęło uczyć następująco:

„Ta obecność jednak nie oznacza, że On musiał pozostawiać niebiosa, a być na ziemi; lecz jak wynika jest widocznem, że tylko Jego szczególna uwaga była zwrócona w celu wybrania Jego prawdziwych naśladowców, oraz w przygotowaniu warunków do objęcia spraw światowych. Dowody biblijne świadczą, że okres Jego obecności, czyli dzień przygotowania Pańskiego, rozpoczął się w roku 1874; i trwa nadal.” (s. 327-28).

 

Dziś również ucząc o 1914 r., jako dacie paruzji, Świadkowie Jehowy piszą, że „powrót Chrystusa nie oznacza literalnego powrotu na ziemię. Oznacza raczej (...) zwrócenie na nią szczególnej uwagi” („Będziesz mógł żyć wiecznie na ziemi” 1990 s. 146-47).

 

Cztery powroty Jezusa

Dziś Świadkowie Jehowy uczą o trzech niewidzialnych powrotach Chrystusa (w 1914 r., 1918 r. i w Armagedonie):

„Po roku 96 n.e. Jezus nie ‘przyszedł’ w dostrzegalny sposób, dopóki w roku 1914 nie wstąpił na tron (...). Potem w ramach spełnienia proroctwa z Księgi Malachiasza 3:1 ‘przyszedłponownie w roku 1918, gdy wkroczył do świątyni Jehowy (...). W niedalekiej przyszłości ‘przyjdzieraz jeszcze, ‘gdy wywrze pomstę...’„ (Strażnica Nr 7, 1989 s. 11-12).

„Stworzenie” uczyło zaś o czterech niewidzialnych powrotach Jezusa (w 1874 r., 1914 r., 1918 r. i w Armagedonie):

„W celu umożliwienia badaczowi aby mógł łatwiej i w zupełności zrozumieć dowód wtórej obecności Pańskiej, dlatego czas Jego przyjścia jest tu podzielony na oddzielne okresy, mianowicie: (1) Dzień przygotowania, (2) koniec świata, (3) przyjście do swej świątyni, i (4) Armagieddon” (s. 329).

 

Oto zdania potwierdzające te koncepcje:

(1) - „Dowody biblijne świadczą, że okres Jego obecności, czyli dzień przygotowania Pańskiego, rozpoczął się w roku 1874; i trwa nadal. Zatem wtóre przyjście Pańskie rozpoczęło się w roku 1874; owa data, a także rok 1914 i rok 1918, są szczególnie zaznaczającemi się datami pod względem Jego przyjścia” (s. 328).

(2) - „Z Jego przyjściem w r. 1914 zewnętrzne wypadki, czyli fizyczne fakta, które były okazane przy wypełnieniu się proroctwa, były tak jasne i jawne, że wszyscy ci, którzy badali słowo Boże i mieli pragnienie zrozumieć je, mogli zrozumieć, bez względu czy oni byli poświęceni Panu lub nie” (s. 329).

(3) - „Musiał także nadejść czas, w którym Jezus Chrystus miał przyjść do swej świątyni, a to w celu porachunku ze swymi naśladowcami. Dowody biblijne popierają wniosek, że przyjście Jego do świątyni zaznaczyło się w roku 1918” (s. 328).

(4) - „Lecz gdy to świadectwo będzie uzupełnione, jak Jezus powiedział, to wtedy nadejdzie ostateczny koniec, który się zaznaczy największym uciskiem (...) Bez wątpienia, że to jest ten sam czas, o którym Pan mówił, gdy rzekł: ‘Oto idzie z obłokami, i ujrzy go wszelkie oko, i ci, którzy go przebili; i narzekać będą przed nim wszystkie pokolenia ziemi’. - Obj. 1:7. (...) Biblia, i otaczające świadectwo w wypełnieniu się tejże, co jest nazwane fizycznymi faktami, dowodzi, że wtóre przyjście Pańskie datuje się od roku 1874; że od tej daty aż do roku 1914 był: ‘dzień przygotowania’ Bożego; że od roku 1914 Pan Jezus Chrystus objął władzę i strącił Szatana z nieba; że w roku 1918 Pan przyszedł do swej świątyni; że obecnie świadectwo jest wydawane całemu światu, które oznajmuje dobrą nowinę o Królu i Jego królestwie, i że gdy ono będzie uzupełnione, to nastąpi takie zademonstrowanie mocy boskiej, że wszyscy ludzie ziemscy poznają, że Bóg działa przez swego Króla, którego On posadził na swym tronie. To będzie wypełnienie się proroctwa Jezusowego przytoczonego powyżej” (s. 362-63).

 

Plejady mieszkaniem Boga

„Naturalnie, że wierzch głębiny musiał być zwrócony w stronę ku Plejadom, które jak rozumiemy są mieszkaniem Jehowy” („Stworzenie” 1928 s. 110).

 

Uwagi:

Wszystkie podkreślenia pochodzą od autora artykułu.


Powrót do strony głównej
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007-2019