![]() | ![]() | ||||||
Świadkowie Jehowy w tej publikacji: Przebudźcie się! wrzesień 2011 pytają: W swej argumentacji najpierw podważają wieczność Dekalogu, iż on rzekomo już nie obowiązuje chrześcijan: Należy zwrócić uwagę, że Wj 20,8-10, to jedno z przykazań Dekalogu, które jest wieczne: BT wyd.IV
Ps 119,43-44
Ps 111,7-8
Ap 14,12 Dalej Świadkowie Jehowy argumentują: Kontekst "cieni" w Hbr 10,1 mówi nam o ofiarach Starego Testamentu. Komentarz BP: Nie jest prawdą to: ponieważ Pismo Święte o Dekalogu mówi:
Ap 14,12 a słowa te zostały napisane po śmierci Jezusa. Więc nie o Dekalog chodzi w Rz 10,4. Należy zauważyć, że Dekalog był podstawową, ale również i integralną częścią Prawa Mojżeszowego. Chrystus nie przyszedł znieść Prawa Mojżeszowego, ale go wypełnić (Mt 5,17). Oprócz tego co czytamy powyżej, Świadkowie Jehowy stanowczo stwierdzają: W takim razie należy zadać pytanie, na jakiej podstawie Świadkowie Jehowy organizują swoje zebrania w tzw. Salach Królestwa akurat w niedziele czy w inne dni tygodnia ("studium książki"), skoro rzekomo w Biblii nie ma o tym mowy? BT wyd.IV: Dz 20,7 Czy Świadkowie Jehowy gromadzą się w niedzielę - w pierwszy dzień tygodnia - na "łamaniu chleba" w swoich Salach Królestwa? Dz 20,7 str.181 porównajmy: Dz 20,7 Wniosek jest jasny i oczywisty. Skoro Świadkowie Jehowy nie gromadzą się na "łamaniu chleba" w niedzielę, musieli "poprawić" werset w swojej Biblii. Widać to w wydanym przez Towarzystwo Strażnica międzywierszowym przekładzie, który w Dz 20,7 ma w lewej szpalcie "break bread" (łamanie chleba), a w prawej szpalcie już nie (PNŚ): Dlatego też w polskim wydaniu Przekładu Nowego Świata jest mowa o spożywaniu posiłku, a nie o "łamaniu chleba". Po co Świadkowie Jehowy wydali ten przekład? Możemy się o tym dowiedzieć z tej publikacji: Strażnica 1 lutego 1998 No i jak wygląda ta konfrontacja lewej i prawej szpalty?
(za zgodą wydawcy) Vocatio (tab.kod.gram.)
Wróćmy na chwilę jeszcze raz do twierdzenia Świadków Jehowy: Mamy tutaj pewnego rodzaju manipulację. Świadkowie Jehowy stawiają tezę, że Biblia nie podaje informacji o mających się w przyszłości odbywać zebraniach w niedzielę, (choć jak wiemy już takie się odbywają - Dz 20,7) i na tej podstawie Świadkowie Jehowy wysnuwają wniosek: Jak już wiemy z relacji św. Łukasza w Dz 20,7, chrześcijanie gromadzili się właśnie w niedzielę na "łamaniu chleba", czyli na wielbieniu Boga w Eucharystii. W innych miejscach również jest mowa o "łamaniu chleba": Dz 2,42; Dz 2,46, ale Świadkowie Jehowy zdążyli dopasować swoją Biblię do wcześniej założonych tez. Więcej na ten temat: Świadkowie Jehowy pytają: Bóg w późniejszym czasie nie musiał wyróżnić jakiegoś szczególnego dnia. Dzień ten już został wyróżniony przez zmartwychwstanie Jezusa i zesłanie na Apostołów Ducha Świętego. Dlatego też pierwszy dzień tygodnia w (Dz 20,7) nie pojawił się przypadkowo. Niedziela była i będzie uroczystym dniem dla chrześcijan: Wynika to również z III przykazania Dekalogu, które nas obowiązuje (Ps 111,7-8). Jak mają się powyższe słowa do tego co czytamy obecnie: Nie jest prawdą, że "wzór pozostawiony przez pierwszych chrześcijan ściśle naśladują dzisiaj Świadkowie Jehowy". Gdzie Świadkowie Jehowy gromadzą się na "cotygodniowych zebraniach" na "łamaniu chleba", jak to czynił pierwotny Kościół? BT wyd.IV
Dz 2,42 Jak zareagowałby św. Paweł wizytując niedzielne zebrania Świadków Jehowy?
1 Kor 11,20 Jak się mają w rzeczywistości powyższe słowa Pisma Świętego do słów, które czytamy w tej publikacji: Świadkowie Jehowy w artykule zadają pytanie: "Czy nie warto przyjść na takie zebranie?" A ja zapytam, a po co? Czy spotkamy tam to, o czym pisał św. Łukasz w Dz 20,7 czy może trafimy na "studium Strażnicy"? Gdzie Świadkowie Jehowy trwają: "w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach"? Strażnica 15 kwietnia 2007 Czy Świadkowie Jehowy potrafią wskazać w Biblii teksty, które mówią nam o tym, że pierwsi chrześcijanie studiowali Strażnicę, a my mamy to czynić tak, jak to obecnie czynią Świadkowie Jehowy? Przecież sami piszą, iż: |
|||||||
![]() | ![]() |
Opracował: Piotr Andryszczak
© 2007